Skocz do zawartości

FastFame

Użytkownik
  • Liczba zawartości

    44
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    2

Ostatnia wygrana FastFame w dniu 16 Lipiec

Użytkownicy przyznają FastFame punkty reputacji!

Reputacja

3 Nowy

1 obserwujący

O FastFame

  • Tytuł
    Poziom 1
  • Urodziny 04.09.2003

Ostatnie wizyty

449 wyświetleń profilu
  1. Konto doszło, na dany moment działa :D
  2. Hej, z góry przepraszam że mnie przez jakiś czas nie było i niestety muszę stwierdzić że na ten moment też nie będzie, jednym zdaniem - wstrzymuję dziennik. Powodów jest wiele, ale głównie przez to, że zacząłem działać na YouTube, gdzie w tydzień już uzyskałem ponad tysiąc subskrypcji oraz 30.000 wyświetleń, w planach mam napisać jakby to nazwać poradnik coś typu jak się wybić na YouTube z wskazówkami, których praktycznie nigdzie nie idzie znaleźć, bo są one uzyskane z aktualnego doświadczenia i mam zamiar go sprzedawać na stronie. Druga rzecz to postawienie strony do zamawiania dowolnych kampanii, które będą oferowały polskie usługi na serwisy społecznościowe, może z tego coś wyjdzie głębszego i uda się zbudować markę? Kto wie, czas pokażę. Co do zysku, udało już się zarobić ponad 600 PLN, więc @Harry twoja przepowiednia się spełniła na dany moment i 500 w niecały miesiąc zostało przegonione Chciałem podziękować każdemu kto mnie wspierał, mam nadzieję, że za krótki czas będę w stanie wrócić do dziennika, aktualnie mnie czeka mnóstwo pracy i chciałbym się na tym konkretnie skupić. Do zobaczenia!
  3. Witam, Szukam ludzi do stworzenia sklepu, który będzie oferował szeroką ofertę polskich usług pod SM. Mam dostęp do ofert takowych na dany moment pod YouTube, czyli: - POLSKIE KOMENTARZE - - POLSKIE POLUBIENIA - - POLSKIE SUBSKRYPCJE - - POLSKIE WYŚWIETLENIA - Jeżeli masz dostęp do POLSKICH usług na byle jakim serwisie społecznościowym - Odezwij się do mnie w wiadomości prywatnej, Posiadasz wiedzę na temat pozycjonowania stron lub tworzenia ich - Odezwij się w wiadomości prywatnej, Szukam również współzałożyciela, więc jeżeli masz wiedzę i finanse na inwestycję również odezwij się do mnie w wiadomości prywatnej. Mam przygotowany plan działania oraz ciekawy pomysł na intuicyjną, łatwą do zapamiętania domenę, więc jeżeli Cię interesuje tylko mój plan działania, a nie współpraca ze mną to lepiej nie pisz. *Szukam osób wyłącznie godnych zaufania
  4. Hmmm, dość dziwne. Na stronie wszystko masz z tego roku, a tu z 2017? Przewidziało mi się czy co? - https://zapodaj.net/b6de324ec78da.png.html
  5. @Lactriksen pierw zacznij na małą skalę. Zrób swój instagram i tam pokaż, że potrafisz. Promuj kolejne rzeczy i sprzedawaj, zyskaj reputację i potem możliwe że znajdziesz chętnych na usługi. Co do strony, to nawet mi się podoba Certyfikaty zrobione w 2 dni, świadczy to o tym, że nie zrobiłeś wymagających godzin nauk, a większość ominąłeś robiąc aby testy...
  6. @ref + AKTUALNIE MAM NA STANIE 120 KONT. + DODAJE MOŻLIWOŚĆ KUPNA POLSKICH SUBSKRYPCJI + DODAJE MOŻLIWOŚĆ KUPNA POLSKICH POLUBIEŃ
  7. Dzięki A co do reputacji to Ciamciaj mi wyzerował za "manipulowanie" 😜
  8. @pipi, a interesował by cię zarobek na YouTube? Mało roboty, jedyne początkowo wkład, a potem zarobki możliwe 2-3 tysiące miesięcznie za samo wrzucanie ;D jak tak to podbij pv
  9. Nie dziwię się, dla nich jak i dla mnie jest dziwne to, że sprzedajesz PSC za 60% ceny. Wystarczy założyć konto mypsc i napisać do supportu żeby ci wypłacili na konto bankowe i ich prowizja to tylko 15 zł
  10. Ostatnie dni były bardzo produktywne, jestem zadowolony. Pobiłem swój cel na miesiąc i zarobiłem jeszcze nawet więcej. Zacząłem sprzedawać polskie KOMENTARZE / SUBSKRYPCJE / LAJKI na serwis YouTube, do tej pory z tego zarobiłem ponad 46 zł. Wcześniej pisałem o "recenzjach", a dokładnie to "Jeżeli pójdzie po myśli, to jutro otrzymam za godzinę pracy 80 zł lub nawet więcej " Okazało się, że zarobiłem 160 zł, mega wynik Cały czas dochodzą mi klienci na moje usługi YouTube, więc na ten moment wszystko idzie po mojej myśli, ważne że coraz bliżej do celu Stan konta INSTAGRAM (23.07.2020): Ilość obserwacji - 359 Posty - 3 Wizyty w profilu (23.07.2020) - 1802 Łączna ilość polubień pod postami (17.07.2020) 13:49 - 738 CEL PIĘNIĘŻNY 227,32 / 5000 PLN Przy okazji dodam też, że zainteresowały ze mną się firmy marketingowe, dowiedzieli się że mam dużą ilość osób i mam możliwość zrobienie siatki pod opinię na różnych platformach, oferują mi po 12-15 zł za osobę, która wystawi opinię z realnego konta Google - chyba się zgodzę, skoro mam możliwość zaproszenia do tego ponad 400 osób lekko, czyli to około 4.000 zł. Zawsze warto próbować I nie, to chyba nie propozycja od tych recenzji co udało mi się zarobić 160 zł
  11. Dzięki, za parę dni baza kont się powiększy i mam parę osób którzy pomogą przy wstawianiu komentarzy Będzie taniej, szybciej i jakościowo!
  12. Dzięki Też mam skromną nadzieję, że się uda!
  13. Ten wpis zacznie się dość dziwnie, tu postaram wam przedstawić kawałek historii mojego "nędznego" życia. Raczej jestem ostatnim "gościem", którego ktokolwiek podejrzewałby o depresję. Byłem towarzyski, pełny energii i pomysłów. Ale czasem tak się zdarza, że druga osoba potrafi Ciebie "popsuć" najczęściej pod względem psychicznym, niestety tak było w moim przypadku... Miałem zaledwie 14 lat, niewinny a może i winny nastolatek, który został zniszczony psychicznie przez osoby na, których mu zależało... Nie miałem pojęcia, że to jest depresja, bo miałem tylko 14 lat. Czułem się źle, miałem ataki paniki i co najgorsze myśli samobójcze. Stopniowo przestało mi się chcieć wychodzić z domu, rozmawiać z ludźmi, angażować w jakieś aktywności. Po jakimś czasie dotarło do mnie, że w zasadzie nic już mnie nie cieszy, czuję stres przed wyjściem z domu, rozmowami z innymi czy nawet wstaniem rano z łóżka. To lęk przed życiem. Ciągły niepokój. To się dzieje powoli, dlatego przez dłuższy czas niczego nie zauważyłem. Myślałem, że po prostu jestem taką osobą - wiecznie nieszczęśliwą. Chciałem komuś o tym powiedzieć, ale zdałem sobie sprawę, że będę musiał się mierzyć z tym, że inni nie uznają mnie chorego na depresję, a na zwykłego leniwego frajera, którego "depresja" to wymówka na obowiązki. Coraz bardziej przestałem się "lubić", zacząłem się pogrążać w tym coraz bardziej, czułem że ludzie mnie nie zrozumieją, a zbagatelizują, wyśmieją i doprowadzą do stanu, który mógłby doprowadzić mnie do śmierci, tyle że samobójczej. O tym, że jestem w depresji (jeżeli to można nazwać depresją) dowiedziałem się rok temu, może to dziwne, ale ucieszyłem się - w końcu zrozumiałem, kim jestem i dlaczego tak się czułem, wiedziałem, jak nad tym pracować. Do tej pory z tym żyję i czuję, że niestety tego już nie da się ze mnie wyrzucić. Moje spojrzenie ludzi zmieniło się całkowicie, odciąłem się od ludzi dla mnie bezwartościowych, fałszywych i co najważniejsze podkładających mi kłody pod nogi, potem zacząłem działać online,a dokładnie na serwerach społecznościowych w grze CS:GO, poznałem wiele osób, które mi pomogły się nauczyć z tym żyć, to na nich mogłem polegać gdy nie mogłem powiedzieć tego o swoich rodzicach i znajomych, to oni zawsze wyciągali do mnie pomocną dłoń, mimo że nie wiedzieli co czuję wewnątrz siebie. To dzięki nim zacząłem wychodzić z bagna, które coraz bardziej mnie pokrywało, dzięki nim czułem się kimś. Doceniali moje każde osiągniecie, czy to pierwszy napisany przeze mnie plugin, czy też zwykła wygrana w prostej grze, to im zawdzięczam kim dziś jestem.. Dziś mogę powiedzieć, że jestem bardziej sobą niż kiedykolwiek, ale to nie znaczy, że jestem całkowicie wolny od depresji. Benedict Wells napisał: „Trudne dzieciństwo jest jak niewidzialny wróg: nigdy nie wiadomo, kiedy uderzy”. Tak samo jest niestety z depresją. Nauczyłem się z nią żyć, znalazłem pasję, motywacje - teraz wystarczy tylko zacząć działać, spełniać swoje marzenia i poznać nowe wartościowe i ważne relację To jest tylko 1/30 historii, którą postanowiłem wydać anonimowo tutaj, mam nadzieję że to da wam trochę motywację do działania i do wielu przemyśleń. Życzę tego byście odkryli kim naprawdę jesteście, nie warto nosić maski, sam ją nosiłem przez ostatnie kilka lat, przez nią sam siebie oszukiwałem, niedawno ją zdjąłem, poczułem że jestem innym człowiekiem niż myślałem... Jestem tym "podatnym", który nauczył się w jakimś stopniu radzić z bólem który czuję wewnątrz, najprawdopodobniej nikt się z moich prywatnych znajomych nie dowie co czuję, ważne że ja to zrozumiałem, miłego wieczorku.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Ta strona korzysta z ciasteczek aby świadczyć usługi na najwyższym poziomie. Dalsze korzystanie z witryny oznacza zgodę na ich wykorzystanie. Polityka prywatności .