Skocz do zawartości

antonikobylek

Użytkownik
  • Postów

    6
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

Reputacja

0 Nowy

Ostatnie wizyty

Blok z ostatnimi odwiedzającymi dany profil jest wyłączony i nie jest wyświetlany użytkownikom.

  1. Dziękuje za wyczerpującą i fachową odpowiedź.
  2. Rozumiem, wykazywanie kosztów mogę sobie odpuścić bo i tak dużej różnicy mi to nie robi. Czy w takim przypadku powyższy schemat działania jest ok?
  3. Faktura będzie, na osobę prywatną czyli na moje dane osobowe więc git. Takie faktury będę sobie odkładał i segregował, aby w razie co były - no bo chyba przy składaniu PIT nie będę musiał ich wtedy dołączać/wykazywać?
  4. Akurat w tym przypadku jestem pewny, że tak będzie. A jeżeli chodzi o pozostałe formalne kwestie to dobrze sobie to wszystko obmyśliłem? Zdaję sobie sprawę, że obowiązek podatkowy powstaje w momencie otrzymania przychodu bez względu na to czy to będzie własne konto bankowe czy paypal. Raczej każdego miesiąca coś wpadnie, może być to kilkadziesiąt złotych i nie chciałem od razu każdego wpływu przelewać na swoje konto bankowe, bo po prostu szkoda czasu na to. Co zatem będzie praktyczniejsze w takiej sytuacji? Comiesięczne przelewanie zaliczki na podatek dochodowy? Czy przelanie całej kwoty na zakończenie roku podatkowego? Mimo tego, że przelewałbym na swoje konto bankowe środki raz na kilka miesięcy z paypala, to łatwo jest pozyskać wyciąg z paypal kiedy faktycznie odnotowywałem wpływy.
  5. Nie łapie przy założeniu, że przelewam tą kwotę raz na kilka miesięcy. Podkreślam, że te 1500 będzie sumą z kilku poprzednich miesięcy. W takim przypadku wystarczy, że rozbije ten przelew na 2 miesiące i już będzie się łapało.
  6. Cześć! Zaczne od Wesołego Alleluja dla Wszystkich Miałem chwilę czasu dlatego zdecydowałem się napisać ten post. Jeżeli chodzi o zarobki w internecie i ich rozliczenie to zaznaczę, iż jest to mój pierwszy raz dlatego mimo przeczytaniu wielu tematów wole dopytać na swoim przykładzie Na podstawie zdobytej wiedzy mniej więcej orientuje się jak to powinienem rozliczać swoje internetowe przychody, ale potrzebuje potwierdzenia czy mój schemat działania jest sensowny i prawidłowy - jeżeli nie to co powinien zmienić lub zrobić inaczej? Zatem od początku - od jakiegoś czasu moje konto na instagramie rozwinęło się tak, że jestem w stanie na nim zarabiać. Działalności gospodarczej nie prowadzę, w przyszłości planuję, być może nawet w tym roku lecz w zupełnie innej branży. Pod zarobki z instagrama nie widze sensu zakladac dzialalnosci ze wzgledu na bardzo niskie przychody, a mały zus wolalbym wykorzystac na bardziej sensowny i zarobkowy biznes, ktory mam w glowie. Przychodów w skali roku poza kilkoma umowami zlecenie gdzie miesięczna suma wynosi mniej niż 200 zł nie mam wcale i co miesiąc otrzymuję rentę. Sposób zarobku jest taki, że udostępniam innym odpłatną możliwość zareklamowania się na moim profilu. Opłaty są niewielkie bo oscylują w granicach kilkudziesięciu złotych za usługę. Przychody w skali miesiąca są również niewielkie i są to kwoty z przedziału 100-300 zł. Wymyśliłem sobie, że osoby, które chcą skorzystać z możliwości reklamy - będą przelewać pieniądze na moje konto paypal, tak aby na tą chwilę nie wiązać tego z moim prywatnym kontem bankowym. Z mojej strony jest to działanie na tyle okazyjne, że traktuje to jako hobby, z którym wiąże jakiś dodatkowy zarobek. Dla własnego spokoju chciałbym to wszystko sobie rozliczać. Jeżeli chodzi o przychody to pierwsze zaczęły się pojawiać na początku tego roku zatem nie martwie się o 2017, lecz myślę już o tym jak to zrobić w 2019 za bieżący 2018 rok. Chciałem przyjąć następującą strategię - zbierać środki na paypal i 2 lub 3 razy w skali roku, w zależności od tego ile się uzbiera - wypłacać je na swoje prywatne konto bankowe, tak aby wpływy były okazyjnie aniżeli systematyczne, comiesięczne. Dodam również, że w ramach robienia tego co robię do kosztów uzyskania przychodów chciałbym zaliczyć opłacanie serwera oraz domeny, która jest dodatkową reklamą mojego profilu. W wielkim uproszczeniu w bieżącym roku mogłoby to wyglądać tak: Czerwiec - Przelew 1500 zł na konto Czerwiec - Opłacenie serwera 250 zł + domeny 100 zł, fakturę otrzymam na swoje imię i nazwisko, dokumenty wydrukuję, zachowam. W czerwcu faktyczny dochód to 1500 - 350 = 1150 zl, 18% z tego to 207 zl, 207 zl przelewam do US. Wrzesień - Przelew 1000 zł na konto, 18% z tego to 180 zl, przelewam 180zl do US. Grudzień - Przelew 1500 zł na konto, 18% z tego to 270 zl i 270 zl przelewam do US. Podsumowując 2018r - 4000 zł przychodu - 350 zł kosztów = 3650 dochodu. Odprowadzony podatek do US z "tych zarobkow" to 657 zl. Nie zamierzam poki co brac pod uwage tego, ze jest to kwota wolna od podatku - chce od wszystkiego odprowadzac podatek - najwyzej dostane zwrot. Chce złożyć pit 36, a powyzsze zapisac zgodnie ze stanem faktycznym. W pierwszej kolejnosci pomyslalem, ze powyzsze wpisze do D.1. pkt 9 czyli inne zrodla dochodu. W przychod 4000, koszty uzyskania 350, dochod 3650, strata 0, a nalezna zaliczka 657 zl. Czy jest to dobre podejscie? Staralem sie wszystko opisac mozliwie jak najbardziej szczegolowo Proszę o wypowiedź i ewentualne rady pozdrawiam.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Ta strona korzysta z ciasteczek, aby świadczyć usługi na najwyższym poziomie. Dalsze korzystanie z witryny oznacza zgodę na ich wykorzystanie. Polityka prywatności .