Po pierwsze założyłam temat odnośnie procesora, ty zacząłeś atakować moje i mojego brata metody wychowawcze.
Nie wiem ile masz lat czy masz dzieci, ale wychowanie dziecka to nie jest prosta sprawa. Granie w gry nie jest niczym strasznym i nikt mu nie każe tego robić. Sam wybrał tą drogę, jeżeli się w tym spełnia to go wspieramy i to nie jest tak że on siedzi przed komputerem cały czas. Wraca ze szkoły wykonuje swoje obowiązki i później ma czas dla siebie, jego sprawa co robi. Młodemu też trzeba dać czas na swoje zainteresowania i nie są to tylko gry bo dwa razy w tygodniu ma treningi w tenisa. Co do ciebie to po twoich postach wole żeby młody siedział przy tym komputerze bo buractwo strasznie z ciebie wychodzi, nie masz za grosz wyrozumiałości. Pamiętaj że każdy ma swoje zainteresowania, to że ty za młodu spędzałeś czas inaczej, to nie znaczy że każdy musi tak samo go spędzać. Jak widać ulica nie nauczyła cię nawet pokory.