W moim mieście ok 100 tys większość ofert pracy to praca w sklepie albo na jakichś magazynach bądź kierowca, pracy biurowej albo umysłowej jest bardzo mało, a gdy się pojawia bo to konkurencja jest ogromna, nie wiem w jakiej ty branży działasz. Konkurencja jest raczej adekwatna w każdym mieście, myślę, że ilość mieszkańców oraz pracy się w miarę wyrównuje czyli wszędzie trudno zdobyć dobrą pracę. Gdy poszedłem na pub quiz to baru to dosłownie byliśmy z kumplami jednymi którzy przyszli xD, spotkanie nowych ludzi jest bardzo trudne
Mieszkałem już raz w dużym mieście, szczerze podobało mi się to bardziej niż miasto powiatowe. Jest co robić, można zwiedzać swoje miasto w sumie bez końca bo cały czas się coś dzieje, coś nowego się otwiera...
Będę przeprowadzał się do Poznania, cieszy mnie dobra sieć kolejowa, lotnisko.. na pewno będą pokusy finansowe i będę chętnie z nich czerpał, powiedzmy to będzie mój rok na eksperymentowanie, odkrywanie. Chce przekonać się czy wolę żyć w jednym mieście obok rodziny czy wolę skakać z miasta do miasta po całej Europie jeżeli zarobki będą odpowiednie. Mózg rozwija się do ok 26 roku życia, chcę mu dać pożywkę do rozwoju, a przede wszystkim chce złamać pewny schemat mieszkania w jednym miejscu całe życie, mam przeczucie, że przeprowadzka mimowolnie powoduje, że mózg nie działa na automacie aż tak mocno.