Skocz do zawartości

Tu Cię mam, zarabianie by ShuQi


Rekomendowane odpowiedzi

Zarejestruj się za darmo i zacznij zarabiać online!

  • Darmowe poradniki pokazujące krok po kroku jak zarabiać w Internecie
  • Sposoby zarabiania niepublikowane nigdzie indziej
  • Aktywna społeczność, która pomoże Ci rozwiązać problemy i doradzi
  • Profesjonalne treści na temat e-commerceSEO, social media, afiliacji, kryptowalut, sztucznej inteligencji, freelancingu i wiele więcej!
  • Bezpośredni dostęp do Get Paid 2.0 w ramach jednego konta na make-cash.pl!
  • 3 tygodnie później...
Opublikowano (edytowane)

Aktualizacja ;)

Zgodnie z przekazem - aktualizuję dane ;)

Miesiąc październik - rekordowo tak jak przeczuwałem, ale o tym na końcu ;)

 

 

Sierpień ok.  719 pln

image.thumb.png.81a9316c3f2c794e104e14dba441405a.png

Wrzesień ok. 915 pln

image.png.4df52b7cb9794d81682322c983ae365c.png

 

Wrzesień - końcówka urlopu wakacyjnego, dobry  i dla mnie ostatni czas aby rozpocząć prace (jeszcze w tym roku).

Późniejsze miesiące to już często "a zacznę od nowego roku" - niezależnie czy mówimy o zarabianiu/siłowni czy innych pomysłach...

Zatem w wrześniu przygotowałem zaplecze - skaluj skaluj automatyzuj!

Znacząco zwiększyłem liczbę kont, jednocześnie zmniejszając mocno zaangażowanie czasowe w październiku dzięki automatyzacji.

Efekt?

image.thumb.png.1ab0826fba2069f7c4b3bd36196bda4b.png
 

Kwota która wpadła z leadów to 717 euro = 3 051 PLN za miesiąc październik.

 

W jednym miesiącu, dałem radę zarobić więcej niż w kilku poprzednich razem wziętych, jednocześnie znacznie mniej pracując dzięki automatyzacji całego procesu.

 

  • Przechodząc do sedna, jaką pracę konkretnie wykonałem?
  1. *  Zwiększenie ilości kont facebook(Pracuje wyłącznie na facebooku)
  2. * Pełna automatyzacja dalszej pracy (przyjmowania zaproszeń w tej sytuacji)

 

Aktualnie posiadam kilkaset kont facebook, głównie są to konta przeznaczone do sprzedaży w sklepie, nie do promocji programów afi(pomagają mi jednak w szybszym rozwoju kont)

Automatyzacja i skalowanie jasno pokazuje - da się zarabiać, przez internet da się zarabiać - nie miliony(być może) ale tak po prostu - na kredyt, wakacje czy samochód.

 

Edytowane przez ShuQi
  • 5 tygodni później...
Opublikowano

Cześć! :)

Aktualizacja listopada 

image.thumb.png.e3d68e9bfd0cf111fbc2254bdd8fba9f.png

500 eur = 2 119 pln

 

Ten miesiąc trochę mi siadł... ale tylko jak porównuję go z poprzednim.
Bo w dużym uproszczeniu - wciąż jest lepiej niż kiedykolwiek wcześniej.
Więc zamiast marudzić, że jest wolniej, cieszę się, że spadek oznacza dalej progres 😅

Ten wynik to czysta automatyzacja, która robi robotę 

Powtarzam często słowo automatyzacja - to CHOLERNIE ważne,

Kiedy ja śpię - automat pracuje.
Kiedy robię kawę - automat pracuje.

Jakoś zaczyna mi się podobać ten podział obowiązków.

 

Co do grudnia - jestem ciekaw ;) 

Dołożyłem kont facebook do puli - liczę na rekordowy miesiąc w tym roku( liczę na realizację powyżej 800 euro!)

Mam plany na przyszłość - jak rozwijać, skalować i automatyzować(sporo tutaj jeszcze jest do zrobienia) 

Opublikowano

Gratulacje progresu i dobrego nastawienia, zastanawiam się jak zacząć automatyzować? Nie tylko to co Ty robisz, ale jak wprowadzić to w swoim życiu i biznesie? 

Opublikowano

@SPHCC To już zależy, od tego czym w życiu się zajmujesz prywatnym oraz biznesowym ;) 

 

Ciekawostka na dzisiejsze, niedzielne popołudnie:

"Pierwsza ruchoma linia produkcyjna, która zrewolucjonizowała masową produkcję, została uruchomiona przez Henry'ego Forda w jego fabryce w 1913 roku do montażu samochodu Ford Model T, skracając czas produkcji z 12 godzin do zaledwie 90 minut."

Skoro robili to już ponad sto lat temu, możemy robić to także dzisiaj - w odpowiednikach biznesowych z współczesnych czasów ;)

Opublikowano

@ShuQi Specjalnie tak napisalem, aby kazdy co tu zajrzy mial cos dla siebie, u mnie przydaloby sie automatyzacja mock-upow oraz feedbackow, probowalem z skryptami, ale nie daja rady.

Ile czasu zajmuje Ci stworzenie tej automatyzacji oraz ile to Cie kosztuje? Czas jest bezcenny, ale czy nadal Twoj profit jest wysoki?

Opublikowano (edytowane)

@SPHCC

Tworzenie automatyzacji to był dla mnie długi proces - tak naprawdę zajęło mi to prawie rok.
Ale przeskok? OGROMNY.

Startowałem od ręcznej akceptacji znajomych na FB...
potem skrypt w TemperMoney...
aż w końcu: oprogramowanie, które robi to za mnie 🤖

Co ciekawe - ta ostatnia metoda nie tylko najszybciej zarabia, ale też najlepiej dba o konto.
Automat akceptuje znajomych z losowymi odstępami, w różnych godzinach, bez jednego nagłego "BOOM - 50 akceptacji w 2 minuty" 😂

A teraz najlepsze...

Masa ludzi pisze do mnie, że padają im konta, bo przecież wykonali tylko:
• dołączenie do 10 grup
• wysłanie 20 PW
• akceptacja 40 znajomych
• zaproszenie 30 osób
...i to wszystko w 10 minut (lub mniej, zależy jak kto klika)

Automat robi to inaczej - naturalnie, rozłożone w czasie, jak człowiek
 

Patrząc z perspektywy czasu - mniej stresu, większe bezpieczeństwo kont, większy profit.

Człowiek:
- musi zrobić przerwę
- traci siły
- przypomina sobie, że ma życie

Maszyna:
- ciśnie 24/7
- bez marudzenia
- bez kawy 😅

 

A co do kosztów całej zabawy - zostawię to raczej dla własnej informacji 😉

Tak jak pisałem, to był proces, a nie jednorazowa inwestycja za miliony monet.
Nie jestem informatykiem, nie umiem w kodowanie, więc wszystko powstawało metodą małych kroków:
- tam jakaś poprawka
- później kolejna modyfikacja

I tak przez rok nazbierało się tego trochę, ale nigdy nie bolało jednorazowo 😅

Dziś pewnie GPT czy inne AI zrobiłoby te pierwsze skrypty za darmo 😂

Cała reszta to już była po prostu praca nad dopieszczaniem, testowaniem i ulepszaniem tego, co działa.

I finalnie - efekt mówi sam za siebie: mniej roboty, lepsze wyniki 🚀

 

 

PS. Żeby była pełna jasność:

Nie jestem żadnym mentorem ani guru - nie udzielam porad jak zarabiać 💁‍♂️

Nie sprzedaję też żadnego oprogramowania.
Mam własne, stworzone przez informatyka pod moje potrzeby.

Możliwe, że w przyszłości podejmę współpracę z kimś, kto oferuje takie rozwiązania - nie ukrywam, że chcę minimalizować koszty i ilość mojej pracy 😅

A głównym celem prowadzenia tego dziennika jest jedno:

👉 pokazać, że DA SIĘ.

Że nawet gdy zaczynasz od zera i masz dwie lewe ręce do kodu -
to da się coś zbudować i zarobić 🚀

I jeśli przy tym kogoś zmotywuję - to już pełen sukces 💪

Edytowane przez ShuQi
Opublikowano
14 minut temu, ShuQi napisał(a):

bez jednego nagłego "BOOM - 50 akceptacji w 2 minuty"

To jest najlepszy przykład jak automatyzacja może dodatkowo poprawić jakość pracy. Podobnie jest z publikowaniem wpisów - wrzucasz pierwszy, drugi, dziewiąty i wszystko git, a przy dziesiątym blokada. Pewnie dałoby się tego uniknąć rozkładając publikację na np. 3 godziny. Tak że uważam że brak automatyzacji to nie tylko strata czasu ale i większe ryzyko. 

audyty, SEO konsultacje, prowadzenie projektów, podwykonawstwo - priv

 

  • 4 tygodnie później...
Opublikowano

Część I - Rok 2025, jaki był?

Tamten rok był dla mnie zupełnie inną ligą wyzwań niż wcześniejsze - zarówno prywatnie, jak i zawodowo.

Zamiast spokojnego "klepania swojego" pojawiła się mieszanka mocnych wzlotów i naprawdę wymagających momentów, w których najchętniej wyłączyłbym wszystko i udawał, że tego nie ma.

Były sytuacje, które wywracały mi do góry nogami dzień, tydzień, a czasem cały plan. Mimo tego dalej trzeba było dowozić swoje i ogarniać sprawy życia - prywatnego i zawodowego.

Jeśli chodzi o same liczby - nie był to rok rekordów, ale na pewno rok największej nauki, jak te rekordy budować. Miałem miesiące, w których zarobki leciały w dół, bo ważniejsze było ogarnianie spraw prywatnych, i takie, w których mimo mniejszej ilości czasu udawało się wyciągnąć sensowny wynik właśnie dzięki temu, że wcześniej włożyłem kupę roboty w automatyzacje i mądrzejsze procesy.

Zamiast gonić za "ładnym screenem do wrzucenia", zacząłem bardziej patrzeć na to, ile z tego, co zarabiam, jest powtarzalne, przewidywalne i możliwe do skalowania bez dokładania kolejnych godzin mojego czasu. To trochę zmieniło perspektywę: mniej emocji wokół pojedynczego miesiąca, więcej skupienia na tym, żeby każdy kolejny rok był po prostu coraz stabilniejszy finansowo.

Z czasem doszedłem też do bardzo prostego wniosku: wolę zarobić trochę mniej, ale przy dużo mniejszym nakładzie pracy, niż wyciągnąć odrobinę więcej kosztem totalnego zajechania się. Dodatkowe kilkanaście czy kilkadziesiąt procent przychodu przestaje mieć sens, jeśli ceną są setki godzin więcej, ciągły stres i zero przestrzeni na życie poza robotą.

Dużo bardziej kręci mnie teraz model, w którym to procesy i automaty robią ciężką robotę, a ja dokładam głowę i decyzje tam, gdzie faktycznie mają znaczenie. Mniejszy, ale stabilny i "lżejszy" zarobek daje ostatecznie więcej wolności niż większa kasa wyciągnięta na siłę, kosztem wszystkiego innego.


Część II - Zarobki, screeny a realia

Często widzę, że ludzie wrzucają screeny z tego, ile zarobili w danym miesiącu, ale dużo rzadziej pojawia się informacja, jakie były koszty i ile faktycznie zostaje na koniec. Dlatego u mnie, dla równowagi, są dziś też liczby po drugiej stronie.

W grudniu wyszło 1904,60 EUR, co po przeliczeniu daje w przybliżeniu 8000 zł. Rozliczam się ryczałtem 8,5%, więc podatek od tej kwoty to około 680 zł. Po jego odjęciu zostaje mniej więcej 7300 zł.

Koszty: prąd 250 zł, internet 200 zł, inne drobiazgi (mix pozostałych kosztów) 500 zł. W sumie około 950 zł.

Finalnie na czysto zostaje w okolicach 6350 zł.

Bardziej traktuję to jako potwierdzenie, że da się dowieźć sensowny miesiąc bez siedzenia nad tym 12 godzin dziennie i bez dokładania sobie stresu. Większość rzeczy działała w tle, a ja tylko pilnowałem, żeby się nie wysypały.

Dla mnie to dużo ważniejsze niż pojedynczy "mocny" miesiąc - stabilność, przewidywalność i to, że wszystko nie wisi na mojej obecności non stop.


Część III - Automatyzacja i początek nowego

W ramach dalszego porządkowania pracy i szukania lżejszego modelu działania zacząłem po prostu korzystać z oprogramowania automatyzującego pracę.

Aktualnie używam Viari. Bez robienia z tego reklamy - jeden konkretny przykład, jak to działa w praktyce.

System pozwala na automatyzację akceptacji zaproszeń w bardzo kontrolowany sposób: można ustawić minimalną i maksymalną liczbę akceptacji na jedną sesję oraz limity dzienne. Dzięki temu wszystko dzieje się w tle, w sensownych zakresach, bez ręcznego klikania i bez pilnowania tego co chwilę.

Grudzień był idealnym testem, bo wiadomo - Mikołajki, Święta, Sylwester, każdy ma mniej czasu i głowę zajętą innymi sprawami. A mimo tego zaproszenia były normalnie, automatycznie akceptowane, bez mojej obecności przy tym.

To dokładnie ten typ automatyzacji, który mnie interesuje: zdejmowanie z głowy powtarzalnych czynności, przy jednoczesnym zachowaniu kontroli nad tym, co się dzieje. Kierunek bardzo mi się podoba i jeśli ktoś myśli o automatyzacji podobnych procesów, to warto rzucić okiem.


Część IV - Na koniec

Wpis i tak wyszedł już długi, więc nie będę go jeszcze bardziej rozciągał. Na dziś to tyle.

Następnym razem napiszę trochę więcej o planach na kolejne miesiące i w którą stronę chcę to dalej rozwijać.

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Tylko zalogowani użytkownicy mogą dodawać komentarze.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

spacer.png

Mentoring Get Paid 2.0

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Ta strona korzysta z ciasteczek, aby świadczyć usługi na najwyższym poziomie. Dalsze korzystanie z witryny oznacza zgodę na ich wykorzystanie. Polityka prywatności .