Krótka piłka
Nie idziesz na studia jeśli:
- masz pomysł na zarabianie pieniędzy i masz przekonanie o tym, że będzie to dla Ciebie lepsza przyszłość niż nauka na studiach
- nie boisz się podjęcia ryzyka w przypadku nie wypalenia tego pomysłu, masz alternatywne plany
Idziesz na studia jeśli:
- wszystko wyżej jest zaprzeczone
- chcesz wiązać przyszłość z pracą na etacie
Ogólnie uważam, że studia nie są złe (nie są też dobre) i wielu znajomych po politechnice/uniwersytecie na sensownych kierunkach powie mi to samo, uczelnie wyższe dają Ci możliwość rozwoju w postaci projektów, znalezienia lepszej pracy na etacie w swojej branży. Przede wszystkim studia to też poznawanie nowych znajomości, kto wie czy nie zrobiłbyś start-upu z przyjacielem co ma podobne zainteresowania na kierunku? Panuje też takie przekonanie, że na studiach się niczego nie nauczysz - pewnie się nie nauczysz za wiele, ale przynajmniej masz dyplom, wspomnienia na swojej drodze. A co do ofert pracy, nie bierzcie tego tak dosadnie, że jeżeli nie masz tytułu to nie masz szans się ubiegać o to samo stanowisko. Masz prawo, jeśli jesteś samoukiem i masz umiejętności podobne co osoba ze studiów (to też wymaga pracy). W skrócie, studia nie są potrzebne ale wypadałoby pracować nad swoją karierą, jeśli nie masz dyplomu. A jeśli nie chcesz, twoja sprawa, twoje życie.