Na pierwszy rzut oka wygląda, to tak jakby po prostu robot ocenił stronę po pierwszym indexie.
Przede wszystkim same obrazy, to za mało. Wciśnij tam tzw. zajawkę artykułu np. pierwsze 2-3 zdania i dodaj przycisk 'Read more'. Jeżeli teksty nie są unikalne, to też może być kłopot z uzyskaniem akceptacji w Google AdSense. Jeżeli obrazy są chronione prawem autorskim, to też kaplica. Ogólnie jest dramat, by zaakceptować tego typu stronę. Najprostszą metodą, jest utworzenie jakiegoś bloga na Wordpress, napchanie tam wszelkich nietrzymających się kupy historii, dobrze jak będzie tego około 2000 słów minimum. Żadnych obrazów, długie zajawki i zgłaszasz takiego bloga do programu. Akceptacja wtedy powinna siąść dość sprawnie, sensem tych tekstów się nie martw, bo robot i tak tego nie rozumie, ważne by nie było tekstów typu 'blalblalb lasdasda'.
Po zaakceptowaniu przez nich tej strony, możesz podpiąć reklamy pod dowolną już domenę, bez kolejnych weryfikacji