Skocz do zawartości

Dzialanie feromonów


maccro

Rekomendowane odpowiedzi

Zarejestruj się za darmo i naucz się zarabiać online!

  • Dostęp do darmowych poradników pokazujących krok po kroku jak zarabiać w Internecie
  • Sposoby zarabiania niepublikowane nigdzie indziej
  • Aktywna społeczność, która pomoże Ci rozwiązać problemy i doradzi
  • Profesjonalne treści na temat SEO, social media, afiliacji, kryptowalut, sztucznej inteligencji i wiele więcej!

@yosumitshu Nie jestem przekonany co do polecania psychotropów czy ssri tak z marszu, gdzie op zapewne nie ma pojęcia w jakim stanie jest jego chemia mózgu.

Depresji bym nie trywializował. Wiesz, im dalej rozwija się wiedza na temat psychiki, budowy mózgu czy neurologii tym pojawia się więcej zdiagnozowanych chorób. U kogoś z rzekomą pseudo-depresją mogą w rzeczywistości występować stany depresyjne, chandra, astenia, dystymia, zaburzenia afektywne czy chociażby nerwica neurasteniczna. Widzisz ile tego jest? Oczywiście to nie wszystko. Lekarze często mają niemały problem w diagnozie. Dla przykładu - prokrastynacja. Do niedawna traktowana jako banał, lenistwo czy nieporadność. Obecnie traktuje się ją jako chorobę i robi dogłębne badania. Ignorancja czyjegoś przypadku przez pryzmat własnej percepcji to niejako wyrządzanie krzywdy. Myślę, że forum, jakiekolwiek by nie było, nie jest najlepszym miejscem do rozwiązywania tego typu problemów. Wypadałoby jedynie nakierować na psychiatrę i psychologa, ewentualnie wspomóc radą, niemniej popartą jakąś naukową wiedzą. Argumenty anegdotyczne, złote rady i resztę tego co się spotyka w takich tematach lepiej ignorować, bo taka osoba nie weźmie odpowiedzialności za swoje słowa. Internet znosi w jakimś stopniu to poczucie. Dlatego lepiej nie mówić nic, niż nieumyślnie zrobić komuś krzywdę, bo bądź co bądź, takie osoby są podatne na sugestie.

Co do feromonów. Rozczaruje Cię. Nie ma naukowych podstaw sądzić by ich działanie miało większe znaczenie niż marginalne. Kobiety nie zaczną do Ciebie lgnąć, bo wpłyniesz syntetycznie na ich chemię mózgu w minimalnym stopniu. Pomijając fakt, że naturalnie wydzielasz pewne feromony. Ludzie nie są podatni na takie rzeczy, gdyż poza instynktami zostaje świadome postrzeganie rzeczywistości. Odnośnie pewności siebie to prędzej zadziałają jako autosugestia.

Odnośnik do komentarza

kiedyś jak nalozylem na siebie to kolezanka z ekipy nagle zaczela sie kleic i sama sie zastanawiala o co chodzi zze dzis jej sie tak podobam. potem jak zacząłem uzywac dalej to jakos bez zmian. Feromony generalnie sam wydzialasz potem.  Ciekawostka taka to ze nie warto do podrywu uzywac antyperspirantów  bo blokuje ci twoje naturalne fero. Ci wielcy podrywacze czasem stosują  tylko zapachy, bez anty perspirantow. 

Generalnie bylem kiedys wjebany w ogromna fobie społeczną i była to katorga. do tego depresja. Dzis pracuje w obsłudze klienta i zwalczylem wszystko. Ciezko bylo na poczatku ale jak nie zaczniesz trenować tego to chvj uzyskasz.  Stracisz tylko piekne lata zycia jak nie wezniesz sie maksymalnie za siebie i nie zaczniesz robic tych podbitek "na pałe" z samym cześć do obcych ludzi itp. Wszystko to jest poopisywane w wielu materiałach. np Demonic  confidence. Ja zwlekałem z tym w hooj bo w sumie miałem piękną laske 6 lat. Potem musialem przejsc przez ten ciezki etap, ale uwierz ze jak nie wyjdziesz ze strefy konfortu to bedziesz mial ten dyskomfort i tak bo dopadną cie doły z braku wynikow.

Do tego pamietaj o metodzie małych ulepszen. (double your dating).  Caly czas pracuj nad roznymi aspektami i ciesz sie z kazdych malych usprawnien. Tu praca nad cialem, siłka, biegi itp,, tu dokladne mycie zebow 2x dziennie, wybielanie(ogromnie wazne bo laski patrzą ZAWSZE), lepsze ciuchy, fryz itp. ZAjmiee ci to troche wiec nie licz na wyniki z góry. 

Fero to tlyko mały dodatek ktory w zasadzie nie jest tak potrzebny. 

Odnośnik do komentarza

Tak poczytałem sobie u Was temat i powiem Wam, że Polecam się otworzyć bardziej na świat, a nie siedzieć w 4 ścianach ;) Imprezy, wyjścia na miasto, a nawet zacznijcie od pracy w call center... Ja kiedyś byłem nieśmiały, lecz później internat, technikum, call center, wszystko to sprawiło że z każdym rozmawiam jakbym go już znał od wieków ;) Nie potrzeba żadnych specjalnych specyfików tylko po prostu dobra rozmowa na luźno, tak jak z najlepszym znajomym ! Nie raz słyszałem jak jakiś typek próbuje rozmawiać z dziewczyną ale mu to nie wychodzi, bo po prostu zachowuje się przy niej jakby rozmawiał z Bogiem podczas objawienia o tym co oglądał wieczorem z rozpiętym rozporkiem.. LUŹNO CHŁOPAKI, LUŹNO! ;) Jak macie problem to może.. zainstalujcie sobie Tindera i może tam piszcie z dziewczynami ? ;) Praktyka czyni mistrza, ze wszystkim tak jest.. Z zarobkiem w internecie - również.

Odnośnik do komentarza
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Ta strona korzysta z ciasteczek, aby świadczyć usługi na najwyższym poziomie. Dalsze korzystanie z witryny oznacza zgodę na ich wykorzystanie. Polityka prywatności .