Według mnie dolar za kadencji trumpa będzie najmocniejszy w swojej historii.
Konserwatyści których on reprezentuje sprawią, że ich rynek w przeciągu kilku lat wzrośnie.
Dodatkowo TTIP i CETA sprawią, że euro oraz waluty europejskie osłabią się względem dolara tak by amerykańskie i kanadyjskie koncerny mogły wejść do europy i "łupić" co się da jak podczas "black friday" - za bezcen. Europa to już nie ten sam twór co wcześniej. Teraz sztucznie podtrzymuje swój sens zwiększonym eksportem do USA, ale to się skończy i bańka pryśnie.
Zobaczcie co się dzieje z funtem. Żydowska bankiera z USA celowo manipuluje prognozami by skupić co się da, dopóki GB jest w UE i obowiązują te same prawa co w reszcie państw. Już zapowiedziano podwyżkę stóp procentowych, więc państwa eu będą miały jeszcze większe długi. To wpłynie na wartości walut.
Trump zapowiedział również, że obniży podatek dla firm z najwyższej 35% do 15%, to doprowadzi do gospodarczej kolonizacji stanów w Europie.
Dodatkowo odkryto drugie co do wielkości złoża ropy i gazu na świecie w USA, więc hameryka to wykorzysta bo transakcje na rynku ropy przeprowadzane są w $. Ropa teraz cały czas drożeje a OPEC zamierza zmniejszać produkcje. To znak, że zmienia się pewien układ na świecie, a ma to związek ze zmianą władzy w usa właśnie, oraz oficjalnym stanowiskiem o wycofywaniu wojsk ze wschodu.
Także prognozy są kiepskie dla złotówki i euro.
Obstawiam, że w ciągu 4-6 lat dolar będzie kosztował > 4,5