Skocz do zawartości
spacer.png
spacer.png

Grupy turystyczne na Facebooku - pytania o monetyzację i sprzedaż


Barcman

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Hej, Mam kilka dość sporych i bardzo aktywnych grup podróżniczych na Facebooku, które dotyczą konkretnych regionów i państw (głównie Europa i waluta euro).  Największa grupa liczy sobie 108 tys. osób i ciągle rośnie. Reszta to 20 - 40 tys. członków.  Chciałbym je zacząc monetywować stąd parę pytań. 

1. Jak wyceniać reklamy na takich grupach, aby było dobrze dla mnie i reklamodawców. Musicie wiedzieć, że umiem pisać dobre posty pod zasięgi, które mogą robić zasięg 40 000 - 200 000, a nawet więcej przy jednym poście. Są dosyć aktywne. Target to Polacy podróżujący zagranicę, a reklamodawcy to biura podróży, agencje nieruchomości, wypożyczalnie aut itp. 

2. Sprzedaż grupy - także dostaję takie pytania i nie wiem jak taką grupę dobrze wycenić. Ostatnio sprzedałem jedną grupę z 20 000 osób za 10 000 zł. Uważam, że dobra cena zwłaszcza, ze kupujący mówił, że jego kolega kupił grupę 60 000 osób za 10 000 zł. Natomiast chciałbym wiedzieć jak do tematu podchodzić. 

Dodam, że wiem jaka jest wartość w rozwijaniu tych grup, bo sam mam biznesy turystyczne o takie grupy oparte i wiem, że przy dobrym marketingu to mogą być bardzo dobre pieniądze, przekraczające znacznie te 10 000 zł. Nie wiem natomiast jak to dobrze przedstawić, aby przekonać kupujących. 

Dostałem już wiele zapytań, ale na razie odrzucam albo rzucam zaporowe ceny. Nie wiem czy bardziej opłaca mi się sprzedać te grupy czy zarabiać na reklamach, rozwoju własnego projektu turystycznego (bez konkurencji z reklamodawcami) i monetyzację zawartości treści. A może kasa ze sprzedaży może być tak dobra, że warto ją wziąć i zainwestować w rozwój innych pojektów>

Będę wdzięczny za wszelkie podpowiedzi. Jak ktoś szuka takich grup to zapraszam do kontaktu, ale uprzedzam, że znam się na temacie marketingu i turystyki i za becen w grup nie oddam :D 

 

Opublikowano

Ja bym na Twoim miejscu bardzo ostrożnie podchodził do sprzedaży. Grupa z 108 tys. prawdziwych osób to realny kanał dotarcia do bardzo konkretnej grupy odbiorców. Najlepiej z tego wyciągać samemu ile się da. Takich grup nie buduje się w miesiąc.

Jeśli chodzi o reklamy, to chyba bardziej patrzyłbym na efekty niż na samą liczbę członków. Jeżeli jesteś w stanie regularnie robić posty z zasięgiem, to reklamodawców bardziej zainteresują statystyki poprzednich współprac (zasięg, komentarze, kliknięcia), niż to, że grupa ma np. 108 tys. osób. Są grupy milionowe na których zasięg jest martwy. Sama ilość członków nic nie mówi reklamodawcom.

Ile taka grupa jest w stanie zarobić w ciągu roku? Jeśli okaże się, że dzięki reklamom, afiliacji czy własnym usługom jesteś w stanie wyciągnąć np. kilkadziesiąt tysięcy rocznie, to sprzedaż za jednorazowe 20-30 tys. zł może wcale nie być najlepszym interesem. Z drugiej strony, jeśli ktoś zaoferuje kwotę odpowiadającą kilkuletnim zyskom, wtedy temat robi się ciekawszy. Jak cie interesuje sprzedaż to raczej sam dużo nie zarabiasz na tych grupach?

  • Dzięki! 1
Opublikowano
W dniu 22.07.2026 o 20:19, Barcman napisał(a):

Chciałbym je zacząc monetywować stąd parę pytań. 

Sezon wakacyjny ma to do siebie, że ludzie kupują wakacje sami z siebie. Zwłaszcza osoby zainteresowane turystyką, a takich masz na swojej grupie. Jeśli taka osoba w ciągu 30 dni przed zakupem wejdzie w Twój reflink - otrzymasz prowizje. Nie ma znaczenia czy kupi wakacje do których prowadził ten reflink, czy inne, dowolne.

Metoda monetyzacji takich grup polega na zachęcaniu do kliknięć jak najtańszymi ofertami. Wyszukujesz tanie oferty z dobrymi zdjęciami i podajesz do nich linki - tak by jak najwięcej osób kliknęło. Twoją rolą jest więc w sumie zachęcanie do wejścia w link, a nie sprzedaż konkretnej oferty - jak ktoś wejdzie, będzie miał przez 30 dni cookie w przeglądarce.

Najpopularniejszy w polsce agregator ofert z biur podróży to wakacje.pl - reklamuje się to poprzez sieć travellead. Może są też inne PP z tej tematyki, ale nie testowałem.

Szkoda że urlop.pl też nie ma swojego programu partnerskiego, bo tutaj też bardzo dużo ludzi kupuje :) No ale wakacje.pl to i tak dobra opcja.

  • Dzięki! 1
Opublikowano

@Kornus Dokładnie tak samo myślę tylko nigdy nie sprzedawałem suchych reklam na takiej grupie - głównie była to afiliacja, tu też myślałem o modelu efektywnościowym, ale z drugiej strony nie chcę za dużo ręcznie przy tym siedzieć i nie mam zaufania do współpracy na słowo, a nie wszyscy reklamodawcy mają sprzedaż online. Natomiast kraj, którego dotyczy grupa jest jednym z najbogatszych w Europie o mocnej pozycji turystyki i zarabia się w euro. Target to biura podróży, wypożyczalnie aut, lokalni przewodnicy właściciele apartamentów, biura nieruchomości. Oni przez lata sobie te posty dodawali za darmo i robili sobie na tym biznes, bo ja robiłem co innego. 

Wczoraj z Claudem i na podstawie tego co się dowiedziałem (ale nie wiem czy to prawda) przygotowałem ofertę współpracy reklamowej z moją grupą. Claude to w ogóle radził mi brać 500 - 1500 zł za post, ale sprzedający grupę wcześniej mówił, że biorą gdzieś tam 70 euro za post i ludzie się wkurwiali. U mnie grupa duża, więc uznałem, że mogę tę kwotę potraktować jako podstawę. 

Zasięg postów  reklamami aktualnie to minimum 5000 jak jest słaby post (jak mega kijowy to mniej) do 40 - 60 tys. jak jest w stylu zostaw komentarz. Ja bym chciał, aby te posty były mega atrakcyjne i żeby miały tak 20 - 60 tys. Moim zdaniem do zrobienia. 

Oto oferta, którą zrobiłem (może komuś się przyda, można korzystać).  

 

image.thumb.png.7a64363147fd0ee4baaddebd404aab6b.png

Dajcie znać co myślicie czy ceny są dobre, czy może za wysokie albo za niskie, bo z tym mam problem czy może zrobić jeszcze jakiś trick. Moim zdaniem firmy turystyczne co działają w bardzo popularnym kierunku zagranicą do biednych nie mależą. Dużo jest tych firm. Nie wiem też czy premium też nie zrobić minimum 3 miesiące czy na razie otworzyć. 

Post ekspercki to post pisany przeze mnie na nośny temat z danym miejscem, gdzie zasięgi sięgają 40 00 - 200 tys a nawet więcej. Spokojnie można 100 tys. To są posty, które w moim biznesie turystycznym w innym kraju prynoszą sporo leadów i są najbardziej wartościowe niż zwykłe reklamy. 

Myślę jeszcze o partnerstwie na wyłączność  tzw. Bezwzględna Dominacja za 900 albo 1200 euro miesięcznie minimum 3 miesiące. Wtedy nie pozwalałbym się komunikować nikomu. I rozegrać to tak, że wrzucam info, że od tego i tego dnia zmieniają się zasady reklamowania i niech piszą albo rozsyłam do tych co już pisali oferty. Zaznaczam, że jak ktoś kupi i opłaca Bezwzględną Dominację to przez minimum 3 miesiące nie będzie można się reklamować... I będzie powiedzmy tydzień na decyzję. W pierwszej kolejności dominacje sprzedajemy, nie uda się to 3 miejsca na premium i resztę. Do tego daję 10-15 procent zniżki jak ktoś na kwartał opłaci. Ogólnie widzę, że między tymi firmami jest duża konkurencja i nienawiść i chciałbym to zrobić właśnie w formie takiego wyścigu kto zapłaic. 

Tak to widzę natomiast nie wiem co myśleć o cenach. Czy są optymalne, czy są za drogie czy są wręcz za niskie... 

Chcę też wprowadzić oczywiście limit postów reklamowych, natomiast o niego się nie boję. Ta grupa przez lata to była wolna Amerykanka, pełno ludzie postowali, ale Facebook o nią zadbał, blokował chamskie reklamy, a reklamodawcy sami nauczyli się pisać dobre posty, które generują zasięgi i są przyjazne i nie kojarzą się z reklamą w dobrej większości. Więc skoro grupa przeżyła taką wolną Amerykankę to i moje opłaty przeżyje :D 

Ja zarabiałem na tych grupach wcześniej - miałem spory portal z tanimi lotami, ale covid go zabił. Potem w oparciu o moje inne grupy odpaliłem dobry biznes turystyczny w krajach poza Europą, który daje mi dobre kilkaset tysięcy złotych zysku, a w tym roku dołożyłem nowe usługi i wyjdzie nawet milion a może przekroczy. Afiliacja też tam jest, również taka bezpośrednia jak i moje własne produkty. W turystyce jest pełno usług komplementarnych jak i związanych z relokacją nieruchomościami - znam ten biznes, ale na tej grupie o której mówię nie chcę go powielać, bo nie znam się na tym kierunku i nie mam na to czasu. 

Innne pomysły poza reklamami mam: 

- Chciałbym w oparciu o inne grupy utworzyć serwis w stylu Tanibilet.eu i za kasę organizować ludziom wakacje. Model już sprawdzony, pełno takich firm, więc ujawniam co robię bez problemu. Z mojego doświadczenia - liczy się kto ma większy zasięg i lepsze dotarcie, a konkurencja i tak powstaje, więc luz :D I na tej grupie mógłbym promować oferty do tego kierunku  (oczywiście rozsądnie), znalezienie lotu, wyszukanie hotelu, polecenie atrakcji itp. I przy okazji promować swoich reklamodawców (nie byłbym kokurencyjny, a oni by mieli dodatkową plaformę reklamy, bo mój portal miałby duże zasięgi z racji innych grup). 

- Dodatek do monetyzacji zawartości treści Facebooka i afiliacja o której pisał @mysc tylko, że wakacje.pl różnie chodzą z zarobkami i walidacją leadów, u mnie w innym projekcie się nie sprawdziły jakoś dobrze. Nie wiem czy reklamy i sprzedaż moich produktów nie wyjdzie lepiej, ale wiadomo dochodzi jescze kwestia zarobek vs poświęcenie czasu. Ale nie zamykam się na to.

Sprzedaż grupy - ja ją rozważam, ale nie jestem jakoś super otwarty, gdyby udało się wyszukać dobry model monetyzacji to tym bardziej nie. Grupa dotychczas nie zarabiała ta konkretna, ale ja w oparciu o takie swoje grupy zrobiłem biznes turystyczny. Więc na zysk składa się możliwość sprzedaży reklam jak i potencjalne zyski z  biznesów turystycznych, to już trudniej mi oszaować, nie znam lokalnego rynku w tym miejscu.

Ogólnie sa osoby, której grupę chciałem zaoferować. Jednemu rzuciłem zupełnie od niechcenia i bez twardyc argumentów 100 tys. zł abo 80 tys. jak zaplaci w krypto :D Zamilkł. Ale nie chciałem mu jej wtedy sprzedawać, bo nie jestem nadal przekonany, na pewno mógłbym mu lepszą analizę przedstawić. Ktoś mi mówił, że kogoś kolega sprzedawał podobną grupę turystyczną 60 000 osób za 10 000 zł. U mnie to by było w takim wyliczeniu 20 - 30 tys. Ogólnie widzę, że myślenie kupujących jest w kierunku liczby członków itp

Moje myślenie jest takie na razie: Zrobić fajny model sprzedaży reklam z hajsem co miesiąc albo co kwartał + mój portal w stylu Tani Bilet jako dodatek + monetyzacja zawartości od FB. Sprzedaż - nie wiem, wolałbym dobrze na reklamach zarabiac, ale jak ktoś ta dobrą cenę to why not. Czuję, że czy to przy sprzedaży czy reklamach może być wyścig, bo na tym rynku jest konkurencja, która kopie pod sobą dołki.

  • Super 1
  • Lubię to! 1

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Tylko zalogowani użytkownicy mogą dodawać komentarze.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Ta strona korzysta z ciasteczek, aby świadczyć usługi na najwyższym poziomie. Dalsze korzystanie z witryny oznacza zgodę na ich wykorzystanie. Polityka prywatności .