Będąc w polskich miejscowościach turystycznych, czy to nad morzem czy w górach, każdy z nas spotkał się ze straganami na których można kupić różne pamiątki i inne duperelki. Są też tam takie oddzielne stojaki z magnesami, breloczkami i innymi tego typu rzeczami. Ale często na górze i na samych opakowaniach znajduje się jakiś odrębny brand, często też duże napisy Produkt Polski i strona jakieś lokalnej marki, agencji reklamowej czy coś takiego.
Miał ktoś do czynienia z tym od środka. Jak to działa? Takie firmy same dostarczają straganiarzom te stojaki ze swoim logo i ile sprzeda to się dzielą kasę, czy sprzedają jako całość? Ciekawy biznes, bo miejscowości turystycznych jest bardzo dużo w Polsce, a w nich dziesiątki straganów. I to wszystko sprzedawane za niemałe pieniądze. Cała praca to wygrawerować, wydrukować coś lokalnego (nazwę miasta i zdjęcie) i tyle. No i ma to przewagę nad chińskimi bibelotami, że trzeba raczej to zrobić lokalnie, nie kupi się czegoś takiego gotowego na temu czy ali.