Skocz do zawartości
spacer.png
spacer.png

Jak uprzykrzyć życie sąsiadowi?


Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Cześć, mam pewien problem. Mieszkam w bloku (mały, dwupiętrowy, dwie klatki). Jest jeden taki delikwent, który mieszka nade mną i bardzo, ale to bardzo często zdarza mu się zrobić imprezkę, na której leci świetna muzyka (takie typowe śląskie, bawarskie śpiewanie XD), żeby tego było mało to lubi sobie do tego pod wpływem % pośpiewać. Niestety nie odsypia za dnia. Jak takiemu gostkowi nieco przeszkodzić? Denerwuje mnie to, bo zaczyna muzy słuchać jak już się lekko podpije, czyli 2/3 w nocy ;___; Co robić Panie i Panowie? Nie, fekalia na wycieraczce odpadają XD jak ja zrobię imprezę to tylko zdenerwuję miłą panią z dołu, która w niczym nie wadzi :D Pewnie nie jestem jedyny z takim problemem, radźcie :D 

Opublikowano

Gdy tylko usłyszysz, że się zaczyna to sam puść jakiś metal głośniej od niego i czekaj aż wyłączy muzykę, a o całym "planie" poinformuj miłą panią z dołu, powinna zrozumieć ;a

Ja w taki sposób uciszyłem wieśniaków mieszkających obok i słuchających rano na full jakiegoś disco polo oraz patologię mieszkającą nade mną. Ojciec drze się na matkę, że gdzieś się szlajała, matka się drze, że znowu wrócił spity, córka drze się na ojca, żeby nie krzyczał na mamusię, a ojciec tym razem na córkę, że ma się gówniara nie odzywać :troll: Ale 5 dni ze Slipknotem od 8 z przerwami do 13 i sam nie mogę uwierzyć, że taka piękna cisza utrzymuje się już ponad rok :D

  • Super 2
Opublikowano

To ja cały blok bym musiał poinformować :c ale chodzi o to, by rodzice też mogli spokojnie spać, nie musząc tym razem słuchać metalu z pokoju obok :D 

Opublikowano

Jest taka stara, już chyba historyczna technika- może po prostu byś mu powiedział, że wkurza cię głośna muzyka wieczorem? Gościu może nawet nie wiedzieć, że muzyka roznosi się po innych mieszkaniach. Gdy mieszkałem kiedyś w bloku miałem podobną sytuację, chodzę spać późno, około 4-5, zawsze włączałem sobie muzykę na głośnikach i wcale nie było to głośno (przykładowo w pokoju obok praktycznie nic nie było słychać). Sąsiad dopiero po paru miesiącach poprosił mnie czy mógłbym trochę ściszyć muzykę wieczorem bo nie może spać. Jeżeli to nie pomoże no to może być trudno, takie uroki mieszkania w bloku :P Zakup sobie stopery do uszów albo po prostu jebnij gościowi xD

  • Super 8
Opublikowano (edytowane)
59 minut temu, kill_you napisał:

Świetny pomysł, zaraz idę po papierową torbę......:facepalm:

Też tak sądzę. ;) Rozumiem, że ta emotikona z zachwytu?

A tak serio, walisz palmface'y, kiedy sam zamawiałeś komuś jedzenie, którego nie chciał, bardzo mądrze.

Jest taka stara, już chyba historyczna technika- może po prostu byś mu powiedział, że wkurza cię głośna muzyka wieczorem? Gościu może nawet nie wiedzieć, że muzyka roznosi się po innych mieszkaniach.

Ty puszczałeś cicho muzykę, ale akustyka była dość nieprzychylna dla ciebie. A tutaj facet robi imprezki i jest tego świadom, że wszyscy to słyszą i ma to gdzieś. Dzwonić na policje, zwracać mu uwagę albo zignorować, ale z alkoholikami różnie bywa.

Edytowane przez Hemsworth
Opublikowano
Godzinę temu, Hemsworth napisał:

z alkoholikami różnie bywa.

Wziąć trzech znajomych dużych byków, podejść do sąsiada i poprosić o to, aby ciszej słuchał muzyki (dosłownie grzecznie poprosić, a nie lać od razu). Powinno poskutkować.

Opublikowano

Rozmowy i wszelkie negocjacje mam już za sobą :)  Fakt, taki urok mieszkania w bloku, lecz to się notorycznie powtarza, to nie jednorazowy incydent :D 

Opublikowano

To może coś takiego?

Znalezione w necie:

Cytuj
Masz wkur.. sąsiadów z góry? Life h@ack:
Weź garnek, wypełnij go wodą, zostaw tylko 1,5 cm pustości od góry.
Ustaw garnek na szafie, podłóż pod niego stare gazety tak by garnek był mocno dociśnięty do sufitu.
Nałóż na garnek słuchawki, tak jak na główę.
Włącz "10h Hitler Gangam Style"
Sąsiedzi nie usłyszą muzyki, usłyszą jedynie irytujący bas i maślany wokal Adolfa.
Life h@ack polega na tym, że u Ciebie nie będzie nic słychać. Tydzień temu zrobiłem taką 3dniową sesje sąsiadowi, nawet przyszedł do mnie z pretensjami. Wpuściłem go do chaty. Cisza.
  • Super 1
Opublikowano

Kup sobie psa, a najlepiej dwa. Moje tak się lubią, że jak na siebie warczą to słychać to na szóstym piętrze. Mieszkam na parterze.........

  • Super 1

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Tylko zalogowani użytkownicy mogą dodawać komentarze.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

spacer.png

spacer.png

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Ta strona korzysta z ciasteczek, aby świadczyć usługi na najwyższym poziomie. Dalsze korzystanie z witryny oznacza zgodę na ich wykorzystanie. Polityka prywatności .