Życie mam jedno. Jeśli mam zarabiać, to tylko tyle ile rzeczywiście potrzebuję. Po co się uczyć czegoś co da mi jakieś grosze? No może na początku ma to sens, żeby ogarnąć jak w ogóle działają pieniądze w sieci i jaki mają przepływ ale uczyć się tego ciągle? No raczej nie polecam. Jeśli już ogarniasz skąd się biorą pieniądze w internecie, jaki mają przepływ, kto je komu i za co przekazuje, jak tworzyć wartość dla innych, pomagać im i zbierać kasę za to, to warto zbudować coś co da ci wolność a nie tylko pieniądze.
Jest różnica czy ktoś zarabia pieniądze na etacie, czy w biznesie. Etat to nie biznes, nawet wtedy kiedy masz własną firmę. W Polsce są miliony ludzi. I warto dla nich tworzyć jakąś wartość.
Jeżeli mam wolny czas to na pewno nie uczyłbym się jak zarobić 3000 zł miesięcznie. Jeśli nie mam ciśnienia, to raczej uczyłbym się jak zarobić dając innym to czego potrzebują, ale za dużo większe pieniądze.
Ogólnie SASY, wiedzę i ambicję powyżej własnego sufitu