Skocz do zawartości

Szukam mentora, zapłacę... w ciastkach


Rekomendowane odpowiedzi

Tytuł pół żartem, pół serio, aczkolwiek temat całkowicie poważnie.

O mnie - 24 lata, po studiach technicznych. Zarabiałem w internecie, na sub sms, głównie metodą spamu. Znam popularne metody zarobku, jednakże nie dały mi one wyników współmiernych do poświęconego czasu. Na przełomie ostatnich dwóch lat (nieregularnie, z przerwami) zarobiłem w sumie ok 5 tysięcy złotych na firesub i mylead. Nie były to działania zbyt odkrywcze - zwykły spam, na facebooku. Chciałbym wrócić, może złe słowo - naprawdę zacząć zarabiać w internecie. Mam wiedzę teoretyczną - stawianie stron itd., podstawowe metody promocji, ale chyba nie jestem w stanie złożyć tego w jakąś logiczną całość, tak zorganizować, aby działało bez ślęczenia przed komputerem po 10 godzin dziennie i jednego leada. Nie oczekuję kokosów, ale chciałbym się rozwijać.

Moim marzeniem jest otworzyć własny biznes, wspieram się troszkę zbiórką crowdfundingową. Stąd nazwa tematu - kto zgodzi się solidnie pomentorować - będę zaopatrywać w ciasteczkowe produkty :) Oczywiście podziękuję również pieniężnie. Z uwagi na brak kapitału na start - najpierw oferuję procent z zarobków, następnie jak trochę rozwinę skrzydła - zobowiązuję się płacić ustaloną wcześniej stawkę za kontakt i pomoc na bieżąco. Wszystko co zarobię chciałbym przeznaczyć na rozwój lokalu, który jest w fazie raczkującej :)

Odnośnik do komentarza

Zarejestruj się za darmo i naucz się zarabiać online!

  • Dostęp do darmowych poradników pokazujących krok po kroku jak zarabiać w Internecie
  • Sposoby zarabiania niepublikowane nigdzie indziej
  • Aktywna społeczność, która pomoże Ci rozwiązać problemy i doradzi
  • Profesjonalne treści na temat SEO, social media, afiliacji, kryptowalut, sztucznej inteligencji i wiele więcej!

"Mam wiedzę teoretyczną - stawianie stron itd., podstawowe metody promocji, ale chyba nie jestem w stanie złożyć tego w jakąś logiczną całość, tak zorganizować, aby działało bez ślęczenia przed komputerem po 10 godzin dziennie i jednego leada. Nie oczekuję kokosów, ale chciałbym się rozwijać."

Jak nie jesteś osobą doświadczoną w tej dziedzinie zarabiania, to musisz być w pełni świadomy tego że najpierw pracuje się kilka/kilkanaście dni bez leada aby potem przy nakładzie 1-2 godzin dziennie zarabiać bardzo przyzwoite dniówki (z czasem można nawet nic nie robić). Ta równowaga zawsze musi być zachowana. Oczywiście nie każdy przypadek definiuje regułę, bo są osoby które potrafią po kilku dniach przyzwoicie zarabiać i są też takie które potrzebują na to kilku tygodni. Jednak to jest bez różnicy, ponieważ czynnikiem który określa czy uda Ci się czy nie - to Twoja determinacja oraz pogodzenie się z faktem że przez jakiś czas możesz nie widzieć efektów. Pracowałem z wieloma przypadkami, ale nie udało się tylko tym którzy stwierdzili że to jest bez sensu, że się nie uda albo byli na to zbyt leniwi. (no i CI którzy zamiast się uczyć chcieli 100% gotowca.)  Przypadek z wczoraj - napisał do mnie użytkownik któremu pomagałem parę tygodni temu w postawieniu pierwszej strony. Po kilku dniach stwierdził że to nie ma sensu i zrezygnował. A wczoraj zdziwiony napisał do mnie że chce wrócić, bo zalogował się na MyLead i się okazało że ma zarobione 200pln. Wszystko z automatu za pracę która została wykonana na początku współpracy ( jak użytkownik myślał - bez efektu )

Generalnie wyznaje jeszcze jedną zasadę. Każdy na początku dostaje taką samą podstawową wiedzę i dopiero z czasem kiedy widzę że użytkownik robi postępy, stara się i stosuje się do moich zaleceń i co bardzo ważne, sam również się dokształca -  to z biegiem czasu przekazuję coraz większą ilość informacji a później nawet gotowe sposoby i nisze. 

Jeśli to rozumiesz i akceptujesz do zapraszam do współpracy ;)

Odnośnik do komentarza
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Ta strona korzysta z ciasteczek, aby świadczyć usługi na najwyższym poziomie. Dalsze korzystanie z witryny oznacza zgodę na ich wykorzystanie. Polityka prywatności .