Skocz do zawartości

Zdolny, ale leniwy - powrót do zarabiania 30 k miesięcznie


Rekomendowane odpowiedzi

Dołącz do nas za darmo i naucz się zarabiać!

  • Dostęp do darmowych poradników pokazujących krok po kroku jak zarabiać w Internecie
  • Sposoby zarabiania niepublikowane nigdzie indziej
  • Aktywna społeczność, która pomoże Ci rozwiązać problemy i doradzi
  • Profesjonalne treści na temat SEO, social media, afiliacji, kryptowalut i wiele więcej!

 

 

30k w rok pasive per month?

Bez problemu dasz rade :)

Wystarczy jeden website do tego :P

 

#EDIT

Forma prawna jeżeli chodzi o rozliczenia?

JDG / Spółka / Fundacja / Intentational?

Jestem Ciekaw, akurat u mnie "troche" więcej $ i najkorzystniej wyszła spółka. Na JDG 32% podatku (+9% w ostatnim roku).

  • Super 1

Mentoring Vasaki

Odnośnik do komentarza

Gratuluje odwagi by opisać tak wiele kwestii na publicznym forum. Powinno to każdemu z nas dać do myślenia, ze życie bywa naprawdę przewrotne i potrafi płatać figle. 

Tak czy inaczej należy wstać i robić swoje by spełniać swoje cele.

Życzę powodzenia i wytrwałości bo te będą kluczowe ;) 

 

  • Super 1

track-sygnatura-makecash
Dołącz do społeczności zarabiających użytkowników i zarabiaj z nami.  Sprawdź temat mentoringu i opinie przed dołączeniem.

Odnośnik do komentarza
2 godziny temu, Vasaki napisał(a):

30k w rok pasive per month?

Bez problemu dasz rade :)

Wystarczy jeden website do tego :P

 

#EDIT

Forma prawna jeżeli chodzi o rozliczenia?

JDG / Spółka / Fundacja / Intentational?

Jestem Ciekaw, akurat u mnie "troche" więcej $ i najkorzystniej wyszła spółka. Na JDG 32% podatku (+9% w ostatnim roku).

JDG na zasadach ogólnych. ☠️

Wiadomo, że cel jak najbardziej realny zwłaszcza, że raz już go spełniłem, ale nie miałem w życiu, aż tylu rozpraszaczy. Inaczej też jest jak się mieszka w domu u rodziców i za nic nie płaci, a inaczej jak się mieszka w dużym mieście i ma masę kosztów stałych. Ciężej odbić się od dna bo to co kiedyś szło od razu na inwestycje teraz w dużej mierze idzie na bieżące życie.

Godzinę temu, Czaq napisał(a):

Gratuluje odwagi by opisać tak wiele kwestii na publicznym forum. Powinno to każdemu z nas dać do myślenia, ze życie bywa naprawdę przewrotne i potrafi płatać figle. 

Tak czy inaczej należy wstać i robić swoje by spełniać swoje cele.

Życzę powodzenia i wytrwałości bo te będą kluczowe ;) 

 

Świetnie powiedziane. Życie jest przewrotne tak samo jak ludzie którzy przykejali się i wchodzili mi w tyłek kiedy szło mi dobrze tylko po to by odejść i wyśmiać moje problemy gdy powinęła mi się noga. Jestem pewien, że jak zacznie znowu mi dobrze iść to przypomną sobie o mnie ci wszyscy starzy  ,,przyjaciele''. Ciekawy też jest wątek adhd i chorób psychicznych. We Francji każdy traktował ten temat normalnie, a jak wspominam o tym w Polsce to zaczynają patrzeć się na mnie jak na wariata więc kompletnie przestałem ludziom o tym mówić, ale online mogę się wyżalić. :D 

Odnośnik do komentarza
20 minut temu, Mały Saszka napisał(a):

Ciekawi mnie jakie relacje masz z @mysc, który hajpował strasznie Twoje mento w GP parę lat temu - to jeden z tych "przyjecieli"? :)

Neutralne, ani złe, ani dobre. Nie współpracujemy już ze sobą po prostu. Wszystko zostało wyjaśnione i rozliczone dawno temu. Nie ma sensu do tego tematu wracać - jest zamknięty  ;) 

-> Pomagamy w zarabianiu - Kompleksowy Mentoring od A do Z - zwiększ swoje wyniki!

Odnośnik do komentarza
1 godzinę temu, kems napisał(a):

W czasach swietlnych topowych zarobkow ile godzin dziennie pracowales i ile dni w tygodniu? :) 

Czyli we Francji mieszkales z rodzicami, a w Polsce teraz sam mieszkasz?

Zależy. Byłem młody i porywczy więc raz miałem fazy, że pracowałem ciągiem praktycznie całymi dniami, a potem wrzucałem sobie na luz i przez tydzień np. tylko doglądałem serpy i staty typu EPC, zlecałem zadania 2-3 pracownikom którzy robili dla mnie i poświęcałem temu może z 2 godzinki. W tych czasach co wykręcałem największe zarobki to tak - mieszkałem z rodzicami, ale potem się wyprowadziłem w sumie bezsensownie podnosząc sobie koszty, a teraz to już zupełnie się odciąłem i od ponad roku mieszkam sam w Polsce, a rodzice zostali we Francji. 

Godzinę temu, Mały Saszka napisał(a):

@Lanserek adhd? Leki? Mordo, wszyscy tutaj pracujący w skupieniu mają adhd i łykają M. Także witaj wśród swoich :D

Przyjaciele w internecie? To pojęcie na ma racji bytu. 

Nudzi Cię praca na akord? Będziesz miał nauczkę którą zapamiętasz i nigdy więcej nie olejesz projektów - to tylko pewien proces że wrócisz na odpowiednie obroty, ale nikt Ci nie odda straconych lat więc miej to na uwadze.

Ciekawi mnie jakie relacje masz z @mysc, który hajpował strasznie Twoje mento w GP parę lat temu - to jeden z tych "przyjecieli"? :)

Parę lat temu napisałeś na konkurencyjnym forum, że "boty zarabiają Ci 200-300$" ale że Ciężko to mocniej skalować i trafiłeś na ścianę - nie lepiej swój aktualny akord zautomatyzować jak przed laty, zrobić sobie źródełko półpasywnego 5-10k dochodu na przeżycie i zajmować się czymś skalowalnym?

Miałem na myśli głównie ludzi których znałem IRL, ale bezsensowne jest by ciągnąc ten temat. 

Z mysci'em po prostu doszło do lekkiego nieporozumienia. Nie pamiętam tego dobrze, ale ja miałem przedstawione to tak, że ja tylko piszę ,,surowy'' materiał poradnikowy, a on się zajmie całą resztą, a ja będę mógł z tego czerpać ten mityczny pasywny dochód. Myślałem, że będzie to relacja podobna do tej na poziomie autor książki - wydawnictwo. W rzeczywistości oczekiwane ode mnie było, abym był mentorem który w tym samym czasie będzie udzielał się na grupie i odpowiadał na pytania i problemy użytkowników. Problem w tym, że ten mentoring podczas launchu cieszył się ogromnym zainteresowaniem i tych pytań była masa więc spłakałem się niczym Wolski który obiecał, że podpisze fanom książki, a potem się z tego wycofał bo mu ręka wysiadała i tak samo mi mózg wysiadł od ogarniana tego o czym na początku nie było nawet mowy.

W tym samym czasie pamiętam, że google przejechało się po stronach cpa i wyrzuciło mi ponad 40 witryn kompletnie z serpów więc już całkiem miałem mental boom. Nie wiedziałem w co włożyć ręce, a na konkurencyjnym forum zaczęły się zarzuty, że się sprzedałem (?) i poleciałem na kase xD. Były to pojedyncze osoby, ale strasznie mnie to zabolało i podszedłem do tego emocjonalnie bo latami ludziom pomagałem za darmo. W 2016-2019 roku pomogłem dziesiątkom osób za free i odmawiałem nawet ludziom refa gdzie teraz niektórzy mają po 100K + alltime na ogads tak jak ja więc można sobie tylko wyobrazić jaki wtedy byłem głupi. Ten zarzut polecenia na kasę strasznie mnie zabolał bo ten mentoring przyniósł mi może z 30 - 50 k co jest ułamkiem w porównaniu do 800k które zarobiłem na tym na czym się znałem czyli na cpa i stronach. 

Znam sprzedawaczy poradników którzy nie potrafili przebić $10 dziennie na cpa + youtube, a sprzedawali do tego tutoriale na blackhatworld hindusom rujnując ludziom źródło zarobków i przykro było mi, że zostałem razem z nimi sklasyfikowany. W moim przypadku ,,bycie mentorem'' totalnie się nie opłaciło o czym zresztą wcześniej wiedziałem bo mysc musiał mnie kilka miesięcy przekonywać, abym się zgodził i na to poszedł, a zgodziłem się po fali banów od google układając sobie w głowie to tak, że przydałoby się mieć jakiś stały, może i mały, ale za to przewidywalny dochód. 

Co do samego Mysc'a to nigdy na niego złego słowa nie powiem. Zawsze zachowywał się profesjonalnie i uczciwie. Widać, że poważnie podchodzi do swojego biznesu i to ja zostawiłem go na lodzie bez słowa. Jedyny zarzut to kwestia wykorzystania jakby nie było mojej własności intelektualnej. Jeśli Vasaki ,,przejął'' mój mentoring to nie powinien on opierać się dalej na moich treściach, a takie dochodziły do mnie słuchy. Wszystko powinno zostać usunięte i zastąpione materiałami Vasakiego, a moje powinny zostać mi zwrócone razem z ,,prawami'' do nich, ale to jest kwestia którą zbytnio się nie przejąłem bo nie podchodziłem poważnie do tego projektu tak jak niektórzy mi zarzucali, że teraz chcę zmienić ściężkę kariery i zostać mentorem i naganiaczem poradników bo nagle magicznie straciłem umiejętność do zarabiania online.

Jedyny powód dla którego kiedykolwiek mógłbym zostać mentorem to dodatkowa UOP która pozwoliłaby mi wziąć kredyt bo jako przedsiębiorca na JDG mam kijową zdolnosć kredytową. 😂

Sorry za długie wywody, ale dużo czasu minęło i zanim postawię kolejne kroki w przyszłość należałoby rozliczyć się z przeszłości. 

Edytowane przez Lanserek
  • Super 4
Odnośnik do komentarza

@Lanserek  ja się właśnie tak naciąłem na ten mentoring sprzedawany już jako Vasakiego. Nie zaglądałem tam od wykupienia ale pamiętam, że miało być jakieś case study specjalnie dla osób które wykupiły o bodajże masowym dodawaniu treści w różnych językach ale chyba tego jednak nie ma jak teraz patrze, chociaż widzę jakieś nowe tematy, których te 2 lata temu nie było.

Edytowane przez darnok734
Odnośnik do komentarza
16 minut temu, darnok734 napisał(a):

@Lanserek  ja się właśnie tak naciąłem na ten mentoring sprzedawany już jako Vasakiego. Nie zaglądałem tam od wykupienia ale pamiętam, że miało być jakieś case study specjalnie dla osób które wykupiły o bodajże masowym dodawaniu treści w różnych językach ale chyba tego jednak nie ma jak teraz patrze, chociaż widzę jakieś nowe tematy, których te 2 lata temu nie było.

Niech sobie tam chłopaki działają. Ja im źle nie życzę, ale fakt teraz wróciła mi mega zajawka na SEO we względu na AI które po prostu szokuje mnie swoimi możliwościami. Już nie chodzi nawet o pisanie artykułów, ale korzystam np. z AI które potrafi klonować głos jaki mu podeślesz i na jego bazie zastąpić lektora i to nie takim głosem mechanicznym jak kiedyś Iwona tylko zupełnie naturalnym i sobie sam swój głos sklonowałem i mogę go teraz podkładać pod różne filmy. AI ma dziesiątki zastosowań więc będę miał o czym pisać w dzienniku tak jak kiedyś gdy postowałem różne mini ,,poradniki'' na innym forum, a nie tylko suche staty z zarobków. :P

11 minut temu, jankos999 napisał(a):

życzę Ci powodzenia wiem po sobie jak ciężko było wrócić do działania po kilku latach luzu :D

 

Pozdro Jankos i nie poddawaj się. Musicie tylko wywalić Ruby'ego i Eviego i w następnym splicie Heretics na pewno dostanie się do play-offów. 

----------------------------------------------------------------------------------------------

Zarobki:

- 2 dni temu około 520 zł po przeliczeniu

- wczoraj tylko 50 zł bo nie pracowałem tylko latałem głównie po lekarzach i tutaj KĄCIK NARZEKANIA NA POLSKĄ SŁUŻBĘ ZDROWIA

Chciałem zacząć odczulanie, 2 wizyty u alergologa i 1,5 miesiąca czekam na szczepionkę na trawy której po prostu nie ma w aptekach i nie będzie bo jest ,,wojna'' a jest tylko jeden producent i dystrybutor na Polskę. Najbliższa apteka posiadająca tą szczepionkę jest w Innowrocławiu do którego mam 90 km. 🤣 I tak od 1,5 miesiąca czekam. Na ostatniej wizycie alergolog przypisał mi krople które kosztują 300 zł zamiast 3 zł za szczepionkę która jest refundowana i powiedziała, że mogę zacząć odczulanie kroplami, a za rok zmienimy na zastrzyki. Z tym, że ponoć krople są dużo mniej skuteczne od zastrzyków, a i mój wiek czyli 25 lat też lekko zmniejsza skuteczność odczulania więc nie wiem czy wchodzić w to i bawić się w kropelki czy czekać i modlić się o to, aby preparat pojawił się w aptekach. Z laryngologiem też cyrk właśnie od niego wróciłem bo od roku mam niedosłuch i przewlekłe, nawracające zapalenia ucha, a gość ze szpitala wojewódzkiego przepisał mi kropelki do nosa i tableteczki na alergie gdzie od roku się męczę z uszami. Chyba pójdę prywatnie bo na nfz prędzej nogi wyciągnę. 

Odnośnik do komentarza

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Ta strona korzysta z ciasteczek, aby świadczyć usługi na najwyższym poziomie. Dalsze korzystanie z witryny oznacza zgodę na ich wykorzystanie. Polityka prywatności .