Przez wakacje mniej, ale działam.
Na pewno daje mi to trochę do myślenia, dziękuje. Zmieniam te serwisy jak skarpetki, pozostanę tu jeszcze jakiś czas, zobaczymy jak to będzie leciało. Głównie chodzi tutaj raczej o znalezienie swojego sposobu. Ja to katuje ręcznie, teraz na darmowym hostingu postawiłem stronę pod pewną nisze. Trochę ją dopieszczam i spróbuje podziałać reklamując troszkę na facebooku, zobaczymy co wyjdzie.
Nie powiem, odnowienia lecą ładnie, komuś się nie chciało wyłączyć usługi. Współczuje rachunków
A wracając do tematu to mam nadzieję, że wam się za nic nie oberwie, biorę wszystko na siebie! Dziękuje za troszkę odpowiedzi, przynajmniej mam co czytać