To niech to hobby będzie na poziomie jaki chcesz/prezentujesz w swoich filmach, bo może się okazać, że : "Jak bedę już wiedział że to mega opcja" - to jest bliżej niż myślisz a Ty temu najzwyczajniej w świecie przeszkadzasz:). Zacząłem oglądać 1 filmik, o analizie SWOT.
1) jeśli chcesz poruszyć ważniejszy temat i przedstawić go tak by przyniósł oglądającemu jakąś korzyść to przygotuj sobie scenariusz, opowiedz to z 2 razy przed lustrem a nawet nagraj sobie sam dźwięk. Filmiki w stylu mieszkanie na wynajem po 8 latach czy jakieś inne przemyślenia itp. możesz lecieć na spontanie z naciskiem na pkt 5. przede wszystkim.
2) zakładaj, że ogląda Cię totalny amator, więc mów jak do amatora a nie jak na wykładach dla studentów, których prowadzić nie chciałeś (teraz przeleciałem po łepkach jakieś świeże filmiki i możesz nie traktować tej uwagi globalnie bo jednak z tym jest u Ciebie różnie:))
3) DŹWIĘK! masakrycznie męczący uszy dźwięk jest na tych filmikach, które odpaliłem po łepkach - echo, głos taki ostry (nie wiem jak to określić), musisz lepiej dobierać miejsce nagrywania i chyba zmiana mikrofonu też by się przydała.
4) OBRAZ - większość filmików wyglądałaby chyba lepiej nagrana telefonem.. do tego w wielu przejrzanych filmikach za Tobą jest źródło światła co oślepia obiektyw, ostrość.. ale o tym napisałem na początku tego punktu.
5) MÓWIENIE - więcej życia! troszkę większe tempo! szanuję Mariusza Pudzianowskiego za osiągnięcia, ale nie mogę go słuchać
Powodzenia!