Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Zarejestruj się za darmo i naucz się zarabiać online!

  • Dostęp do darmowych poradników pokazujących krok po kroku jak zarabiać w Internecie
  • Sposoby zarabiania niepublikowane nigdzie indziej
  • Aktywna społeczność, która pomoże Ci rozwiązać problemy i doradzi
  • Profesjonalne treści na temat SEO, social media, afiliacji, kryptowalut, sztucznej inteligencji i wiele więcej!

Od ok 2 lat zmagam się z depresją. Nikomu nie życzę takiego życia jest nic nie warte i to jest męczenie się, a nie życie.

Leki nie leki próbowałem antydepresantów. Początkowo jest lepiej, ale z czasem przestają działać i bardziej stają się kolejną kulą u nogi. Może się zdarzyć że jakiś lek zaszkodzi. Tylko 11 dni brania leku spowodowało kilka miesięcy koszmaru którego istnienia się nie spodziewałem i skutki odczuwam do teraz np. wyłączenie uczucia głodu.

Nic nie wychodzi i wszystko wydaje się być trudne. Praca jest bardzo utrudniona, zdarzą się dni że coś robię w kwestii zarabiania, bo się poczuję lepiej na niezbyt długi czas. Jak się czuję gorzej to nawet na pc nie siedzę. A co bym zrobił jakbym miał za****rdalać w zwykłej pracy... Nawet sobie tego nie wyobrażam jakbym wytrzymał w pracy choćby jeden dzień, jak w domu z trudem wytrzymuję. Jedna osoba z rodziny mi pomaga, także nie jestem tylko z marnymi wynikami w ppa z których na samo jedzenie nie wystarcza na miesiąc, chyba że bym na samych bułkach jechał... może by te 100 zł wystarczyło... rachunki by się same zapłaciły, bo i tak nie miałbym gdzie mieszkać. Ale jak długo tak może być, na pomoc od Matki czy Ojca nie mam co liczyć, oni już mają własne życia i są daleko nie tylko ze względu że mieszkają gdzieś indziej. Nie wiem czy mi się w tym stanie uda poprawić wyniki. Wiem że jeszcze 2 lata temu bym dał radę ogarnął ppa i resztę. A teraz ciężko idzie że szkoda pisać...

Teraz jak samopoczucie pozwoli to coś tam zrobię...

Jedno z najgorszych uczuć w tym wszystkim to zostanie z tym samemu, i tak nikt w domu, znajomi nie rozumieją tego ponieważ nie mieli tak.

Marzę by zasnąć i się nie obudzić byłby spokój z wszystkim.

Edytowane przez Wujek Ziemny
wulgaryzmy
Odnośnik do komentarza

@Case, polecam książkę Nowa Ziemia napisaną przez Eckharta Tolle. Wraz z medytacją bardzo pomaga. Sam jestem sceptykiem jeśli chodzi o tego typu rzeczy, a jednak wiedza zawarta w tej książce i medytacja sama w sobie mają na mnie bardzo pozytywny wpływ. Do nauki medytacji polecam szczególnie serwis Headspace.com. Pierwsze 10 lekcji jest za darmo, a pozostałe możesz pobrać sobie np. z PirateBay'a. 

  • Super 2
Odnośnik do komentarza
  • 1 miesiąc temu...

Nie rozumiem, dlaczego masturbacja niby ma źle działać na mózg. Miałem kilka szkoleń z psychologii, gdzie wręcz zachęcali do tego :) - bo to też uwalnianie testosteronu i człowiek nie myśli o fiku miku tylko może skupić się na tym co trzeba.

 

Walenie gruchy i seks powodują, że mężczyzna jest senny :P Tak już jesteśmy zaprogramowani, odziedziczyliśmy to po naszych prehistorycznych przodkach, którzy po odbyciu stosunku automatycznie kładli się spać (i z pewnością miało to jakiś cel, skoro natura tak nas stworzyła). Zależność ta dotyczy tylko mężczyzn, przeczytane na jednym z portali historycznych.

Co do zwiększania sprawności umysłu, to polecam wysiłek fizyczny, najlepiej bieganie, które bardzo sprzyja kreatywności :P Oraz tworzenie map myśli, można w ten sposób wpaść na ciekawe nisze B)

Odnośnik do komentarza

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Ta strona korzysta z ciasteczek, aby świadczyć usługi na najwyższym poziomie. Dalsze korzystanie z witryny oznacza zgodę na ich wykorzystanie. Polityka prywatności .