Skocz do zawartości
  • Jak zarabiać przez Internet?

    Dołącz do nas, a na pewno zaczniesz zarabiać! Uzyskaj dostęp do unikalnych materiałów i najlepszych metod zarabiania! Pokażemy Ci jak zarabiać na afiliacji, CPA/PPA, Instagram, SMS, programach partnerskich i wielu innych! Często aktualizowane materiały i pomocna społeczność. Zarejestruj się za darmo!

Szmigol

Droga ku ogarniętości

Rekomendowane odpowiedzi

Witam wszystkich :P

Miałem prawie pół roku przerwy z forum. Postanowiłem poprowadzić sobie dziennik, ze względu na to że czasami dostaje wiadomości na PW z różnymi pytaniami , a powiadomienia dostaje na e-mail , ale jak dostaje 50 emaili dziennie to wiadomości szybko giną gdzieś na kolejnych stronach. Teraz na forum będę zaglądał częściej , i jakby ktoś chciał zapytać o cokolwiek to walić w tym temacie , co w sumie będzie lepsze bo wszystkie rady i dyskusje będą dla potomnych.

A więc tak , dziennik nie będzie prowadzony w formie - zarobiłem tyle i tyle , musze zarobić tyle i tyle. Jest to fajne podpatrzeć jak wyglądają zarobki i konwersja u innych , ale nie taki mam cel. Będę się raczej skupiał na metodach i niszach, czyli co warto ugryźć. Od pół roku właściwie nie zarabiam w CPA, głównym powodem było moje podejście szybko-dużo-z pompą. W ciągu ostatnich 3 lat prowadziłem około 60 stron z niszami BH , niektóre szybko dobijały do 2-3k UU dziennie i równie szybko szybowały w dół. Kilka projektów udało mi się utrzymać rok - dwa z auto-pilotem , no ale finalnie zostałem z niczym - taki urok tego biznesu. 

Teraz jak analizuje swoje poczynania na przestrzeni ostatnich dwóch lat (nie wcześniej , bo wcześniejsze projekty mimo sporego trafficu nie dawały dużych zysków) stwierdzam że popełniałem notorycznie te same błędy, czyli branie się za 30 rzeczy w jednym momencie , olewanie zaczętych projektów , zbyt agresywne metody promocji. 

Projekty

Mam rozpisaną listę ok 30 projektów , z czego 10 jestem pewien że przyniosą ogromne zyski. Niestety do wielu z tych projektów potrzeba wiele zasobów (których jak się domyślacie nie posiadam :D). Jeżeli po jakimś czasie stwierdzę , że pomysłu nie uda mi się zrealizować samemu , to na 100% poszukam kogoś kto mi pomoże , albo oddam niszę komuś kto wiem że będzie potrafił wyciągnąć jej potencjał. Kupiłem też ostatnio za grosze tutaj na forum dwie metody, dzięki którym wpadłem na kolejne pomysły.

Jakie mamy zasoby?

- Gotowy sklep internetowy , który już sprzedaje. Pula long taili z niską/średnią konkurencją , w sumie około 1500 long taili , suma wyszukań na te long taile to ok 1.5 mln / miesiąc.

- Kilka tysięcy kont w różnorakich social media

- Mamy wuchtę oprogramowania , kupionego i autorskiego (które oczywiście potrafię odpowiednio wykorzystać)

 - Pare stówek na proxy , captche 

- Spore doświadczenie w różnych dziedzinach IM

- Starą stronę CPA , którą będę próbował reaktywować - okreś świetności przypada na wakacje 2016. W tym momencie strona leży i kwiczy ale zobaczymy co da sie z nią zrobić.

- Cztery laptopy

Od czego zaczynamy?

 - Optymalizacja sklepu - bardzo ważna rzecz , chciałbym żeby sklep był bardzo dobrze zoptymalizowany. Konkurencja którą mamy to strony w wieku do 5 lat. Ukąsimy ich niczym przyczajony grzechotnik w zbożu - bardzo wysokiej jakości treściami. Konkurencja się na tym nie skupia, opisy produktów na które chcieliby być wysoko są bardzo słabe i mają 200 - 300 słów, opisy kategorii jeszcze gorzej 100 - 200 słów , a keywordy właściwie tylko w linku i w H1. Za to mała część z nich ma linki z artykułami sponsorowanymi , które są bardzo ładnie poprowadzone. My wywalimy teksty wysokiej jakości , wyczerpujące temat od 700 - 1500 słów , zoptymalizowane pod kilka-kilkanaście long taili.

- Własne poważne zaplecze. Mam już 15 pomysłów na zaplecza , i tyle powstanie stron. Tematyka różna. Tutaj też będę kładł nacisk na jakość , nisze wybrane są tak żeby nie wyczerpały się tematy , bo wiadomo trzeba czymś zapełniać te strony. Ogólnie zmieniłem podejście do SEO , nie chce żeby to były strony ze spamową treścią , tylko takie gdzie użytkownik zostanie , kliknie w reklame , może coś kupi z linka affilacyjnego , albo przejdzie do mojego sklepu internetowego.

 

Do niedzieli chciałbym wykonać dwa powyższe zadania , czyli w skrócie

- dopracowanie całego sklepu

- kupno domen

- wgranie silników + optymalizacja

 - research keywordów na następne 3 miesiące pod posty

- po jednym poście na stronę

 - Aktualizacja niektórych treści na starej stronie CPA + nowy wpis.

 

Wiem że wydaje się że to sporo , ale mam też prywatny cel - ograniczyć imprezy , alkohol i papierosy. Więc dzisiaj zrobiłem zawodową wystawkę i wszystkim znajomym powiedziałem że przez weekend jestem niedostępny.

  • Super 13

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Będzie obserwowane :) 

Nie myślałeś żeby dorzucić do sklepu media buying? Facebook to teraz wylęgarnia ecommerce i można tam zdziałać cuda :) Google display network zresztą też więc masz morze możliwości jeżeli faktycznie masz sklep. Po za tym taki media buying może dopalić SEO. Ruch to ruch i zawsze pomaga szczególnie jak strona jest dobrze zoptymalizowana.

  • Super 1

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
12 minut temu, vajper napisał:

Stawiam na SEO. Tak jak pisałem , konkurencja nie zna się na temacie - większość sklepów to totalne dno , jest tylko kilka gdzie ktoś się starał cokolwiek zdziałać (arty sponsorowane i jakieś mizerne teksty na sklepie) , a tak to nie widziałem żeby mieli mocne zaplecze. Więc przy tym jest już dużo pracy , a oprócz tego dochodzi obsługa klienta itp.

A media buyingem nigdy się na poważnie nie zajmowałem , a to co prowadze teraz to jest dość nowa nisza , a nie mam hajsu na testowanie.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

@Szmigol a chociażby remarketing na FB (dla osób, które były w koszyku, ale nie zapłaciły)? Albo Display Product Ads? Tak jak @vajper wspomniał, naprawdę jest to cudowne narzędzie. Warto się zainteresować.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Teraz, Kubri napisał:

Rozeznam się w temacie jak tylko uporam się ze wszystkim co mam zaplanowane "na już".

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

ale sie ubawiłem tym postem :D. Gratuluje spokoju :D


"Młodym ludziom zdaje się, ze pieniądze są najważniejszą rzeczą w życiu. Gdy się zestarzeją są już tego pewni..."

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
22 minuty temu, jujo napisał:

ale sie ubawiłem tym postem :D. Gratuluje spokoju :D

Z czasem do wszystkiego się idzie przyzwyczaić. Najważniejsze to zbytnio się nie przejmować.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Skąd wiedziałes, że Twoj sklep bedzie sprzedawać nie ryzykując przy tym otwierania działałnosci na próżno? 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
11 minut temu, Mafiozo19990 napisał:

Skąd wiedziałes, że Twoj sklep bedzie sprzedawać nie ryzykując przy tym otwierania działałnosci na próżno? 

Analiza rynku , która nie opierała się tylko na sprawdzeniu keywordów. Jak wpadniesz na coś to radzę poświęcić kilka godzin na sprawdzenie czy to się będzie opłacało. Teraz jest tak że nie zarabiam kokosów bo strona raczkuje , do tego wakacje. Ale wiem że jak się przyłożę to mogę mieć spokojnie 4-5k UU dziennie co się przełoży na potężną sprzedaż. Niestety sam takiej ilości zamówień nie uciągnę , więc będzie trzeba kogoś zatrudnić. Albo biznes sprzedać , a kupcy sie pewnie znajdą.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Mini update! Większy update w piątek.

Otóż zrezygnowałem z robienia zaplecz dziś , ogólnie dupny okres wakacyjny i nie mam 500 plnów (domeny + hosting seo) nawet żeby się wziąć za te zaplecza , ogólnie odpaliłem ostatnio pobrania i dużo klientów wybiera tą formę płatności , więc są dni że mi potrafi zabraknąć 200 złociszów do hurtowni bo pobrania nie zeszły. No niestety zaplecza poczekają do września.

Sklep

- Ale jest co robić! Research skończny całkowicie , optymalizacja zakończona w 95% , jeszcze postanowiłem dopisać kilkanaście dużych tekstów na mniej oblegane nisze 4-5k wyszukań miesiąc - nie zaszkodzi.

- Dodatkowo ręczne linki z mocnych profili i jakieś web 2.0 porobimy (się robią od paru dni, niektóre już w indeksie)

CPA (Strona o której mówiłem w pierwszym poście)

Research również zrobiony , podpatrzyłem jak konkurencja wybiła się od kiedy ja swoją stronę olałem. Co zrobimy?

- 15 nowych nisz , rozłożone w czasie (sygnał dla wujka że coś się dzieje od dłuższego czasu)

- W tym samym czasie codziennie linkowanie, straciłem sporo mocnych linków i przez to pozycje spadły. Zaczniemy od 4 dziennie , skończymy w grudniu gdzieś na 20 dziennie.

- Podpinamy stare konta social media - twitter , facebook , tumblr i kilka innych i uruchamamy repost randomowego posta 3 x dziennie.

- update topowych nisz

CPA stara strona 2

Mam taką starą stronę , i przez przypadek jak robiłem research do pierwszej to natrafiłem na konkurenta , prześwietliłem go i okazało się że ma fajny sposób na traffic , dość nietypowe podejście ale szacun wielki kolego za pomysłowść , chwalić się publicznie nie będe o co chodzi bo zaraz się metoda wypali. Podziałam z tym i za 2-3 miesiące pokaże efekty (o ile będą). 

Dobra takie gadanie, określamy cele. A więc do 25 grudnia.

Sklep - 800 UU dziennie z SEO

Strona CPA1 - Powrót na stare pozycje - 1000 UU dziennie

Strona CPA2 - Jak najwięcej UU dziennie , nie mam pojęcia czy to wypali, ale nie spróbuje to się nie dowiem.

Jeżeli ktoś chciałby zarobić szmalec to zapraszam do zapoznania się z grafiką, cenne rady nie tylko dla początkujacych!

JAK ZAROBIC SZMALEC.png

Edytowane przez Szmigol
pogrubiłem trochę bo wpis wyglądał jak psu z gardła wyciągnięty
  • Super 6
  • Haha 1

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Witam wszystkich ogarniętych i tych mniej ogarniętych też witam,

Weekend za nami , wróciłem właśnie z wesela więc cała sobota i niedziela wyjęte z życia. W piątek w ferworze pracy nie miałem czasu nic napisać. Plan był taki żeby się zmyć z wesela koło 1 w nocy, w tym celu pojechałem autem żeby nikt nie zmusił mnie do picia. Niestety wymówki że prowadzę i nie mam gdzie się przekimać w mieście (mieszkam spory kawałek za miastem) nic nie dały i finalnie auto zostało pod restauracją a mnie odwieziono do domu znajomych.

Pierwsze efekty!

Sklep:

Przed weekendem ostro pracowałem. Do sklepu internetowego zrobilem 3 blogi na darmowych platformach + napisałem 30 tekstów na owe blogi, zajęło mi to kilka ładnych godzin ale mam z głowy postowanie na nich do końca sierpnia. Dodatkowo do sklepu zrobiłem prawie 30 linków na wyselekcjonowanych platformach. To jest mój pierwszy raz z zapleczem "ręcznym" , więc jak coś robić to robić porządnie. Wybierałem tylko strony/platformy/fora ze skomplikowaną rejestracją , czyli takie gdzie nie ma spamu bo roboty nie mogą przejść procesu zakładania konta , dodatkowo konta były odpalone w osobnej przeglądarce i co jakiś czas coś komentowałem , lajkowałem itp , skonfigurowałem wszystkie możliwe dane czyli avatary , opisy , ulubione cytaty i inne pierdoły , tak żeby nie wyglądało to jak spam. Plusem takich linków jest to że nie wrzucam tego do żadnego indeksera bo jak się ładnie rozwinie profil czy bloga , czy cokolwiek to sam wpada w indeks , linki które robiłem w piątek już widzę w google - 2 dni to jest maks.

Podstrony sklepu zaczęły się indeksować mimo skopiowanych opisów w większości produktów , jest tego pare tysięcy - unikalne są jedynie niektóre opisy , które pisałem sam + opisy kategorii. Mam nadzieję że to nie będzie stwarzać wielkich problemów. Tak się zastanawiam kiedy to wejdzie w indeks całkowicie bo strasznie mieli tzn. raz w indeksie jest 150 podstron , za kilka godzin 80 a następnego dnia 800. 

Strona CPA 1:

Do tej strony dałem rady zrobić tylko 20 ręcznych linków przed weekendem , tą samą metodą co w sklepie - jakość a nie ilość. Teraz sprawdziłem pozycje keywordów i zaczęły skakać (pierwszy raz od paru miesięcy pozycje ruszyły się do góry a nie w dół) , czyli strona nie miała żadnej kary tylko straciła jakieś cenne linki. Pozycje wskoczyły z 60-70 miejsc na 50-60 , nie dużo ale to tylko dwa dni i za mało linków , do tego treści nie zostały zaktualizowane i nie doodałem nowych nisz.

Strona CPA 2:

Przygotowałem zaplecze pod metodę od mojego konkurenta. 

Zrobiłem jeszcze pare innych rzeczy , które zabrały mi sporo czasu ale nie warto o nich pisać. Wysyłka zamówień dopiero w środę , więc do wtorku mam czas na siedzenie przed kompem i działanie.

  • Super 1

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

@Szmigol wiesz że shopify ma darmowego bloga i do tego jeszcze możesz sprzedawać za darmo. Nie pamiętam ile masz triala, ale teraz dużo mniej niż wcześniej. 

Tak na marginesie to powodzenia, daj znać jak będziesz miał jakieś pytania, bo mam kilka patentów. 


 

🔥🔥🔥YOUTUBE, TIKTOK , >>>KUPUJ<<<🔥🔥🔥

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Witam wszystkich ponownie!

Dzisiaj nie miało być żadnej aktualizacji , ale plany się pozmieniały. Miałem jutro jechać odmalować ciotce mieszkanie i naprawić parę rzeczy ale zadzwoniła do mnie i odwołała. Więc cały weekend zapowiada się pracująco. Dziś piątek , piątunio , piąteczek - wszyscy melanżują tylko ja siedzę w domu bo droga ku ogarniętości wymaga poświęceń.

Jak wyglądał tydzień?

Sklep troszeczkę kuleje , piękna pogoda a więc ludzie są raczej zajęci wypoczywaniem niż robieniem zakupów przez neta. Lato się skończy to pewnie i zamawiać będą więcej. W sklepie od ostatniego wpisu nie zrobiłem właściwie nic , tak sobie leżakuje - sprawdzam codziennie stan indeksacji linków które robiłem i ile podstron z mojego sklepu jest zaindeksowane. Od dwóch dni trzyma się na około 800 wynikach , ale ciekawa sytuacja i pierwszy raz się z czymś takim spotykam a mianowicie po wpisaniu site:adres-strony.com pokazuje mi 800~ wyników , na pierwszej pozycji nazwa domeny czyli tak jak ma być , przechodzę na drugą stronę i nagle pokazuje mi 20 wyników , nie widać reszty. Denerwuje mnie to że produkty się nie indeksują , ale mam świadomość że przy takiej ilości podstron to może chwile potrwać, trudno trzeba czekać i linkować dalej.

Stary blog CPA skacze , dołożyłem 3 nowe posty , jeszcze 6 zaplanowych - dowalę przez weekend jeszcze ok. 60 mocnych linków , zostawię do odleżenia do końca sierpnia.

Blog CPA 2 jeszcze nie ruszony.

Coś nowego , odkopałem swoje stare strony i wyłowiłem kilka które powrócą do działania bo miały potencjał ale w którymś momencie je olałem. Wybieram dwie , reszta idzie w odstawkę bo nie wyrobie z czasem , musiałbym chyba nie spać żeby to wszystko ogarniać.

Jedna z tych stron dostała update wtyczek , nowy przerobiony design + 12 nowych unikalnych postów + 20 ręcznych mocnych linków - posty skończą się publikować pod koniec sierpnia. Oczywiście wszystko pisane ręcznie + zoptymalizowane pod keywordy.

Nie wiem czy wspominałem o metodzie spamerskiej na którą przez przypadek wpadłem czytając forum , będzie ona wymagała stworzenia unikalnego skryptu ale może przynieść $$ , ale raczej nisza krótkoterminowa bez terminu przydatności więc na ten moment dopiszemy ją do listy "do zrobienia".

To by było tyle jeżeli chodzi o to co zrobiłem technicznie , oczywiście jest tego więcej ale nie warto o tym pisać.

I muszę się pochwalić , powoli rzucam palenie - dzisiaj wypaliłem 8 papierosów co jak dla mnie jest absolutnym rekordem bo w normalnych warunkach wypalam półtorej paczki dziennie , a dzisiaj tylko 8 super lightów. Jutro postaram się wypalić maksymalnie dwa , żeby jak najszybciej zbliżyć się do celu czyli niepalenia. Do tego nie piłem od wesela , więc dzisiaj w nagrodę jako że jutro nie prowadzę to kupiłem sobie 3 piwa. Do tego mam delikatne problemy z kurierem który lubi się naje*ać i nie przyjść do pracy. W efekcie paczki, które miały wyjść w środę wyszły dopiero dzisiaj,  i przez to rano miałem 25 nieodebranych połączeń od klientów którzy czekają na swoje zamówienia.

Dostaje sporo wiadomości na priv , nie obraźcie się jak nie dostaniecie odpowiedzi w ciągu dwóch dni bo serio właściwie od rana do nocy staram się jakoś ogarnąć i nie za bardzo też zawsze mam czas. Wszystkim dziękuje za miłe słowa w dzienniku i poza dziennikiem. 

Następny update w następny piątek , na 100% coś się podzieje. Miłego weekendu wszystkim!

Edytowane przez Szmigol
Jezus mi kazał
  • Super 3

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Witam wszystkich w drodze ku ogarniętości.

Nie miałem czasu nawet tu zaglądać , właściwie to wszedłem zobaczyć co miałem do zrobienia. Ogólnie to wszystko się kumuluje i w efekcie jest tak, że wydaje mi się że zrobiłem dużo a tak naprawdę nie zrobiłem nic.

Od jakiegś czasu odpaliłem pobrania, śmiało mogę powiedzieć że ok 50% zamówień to pobrania , jak na ten moment tylko jeden klient nie odebrał zamówienia - a dzwonił ze 3 razy się upewnić czy wyszło bo "zamawiał u konkurencji i nie wysłali mu". W weekend niestety nie dałem rady pracować , w piątek po spakowaniu paczek pojechałem do kuzyna , a w sobote prosto od niego pojechałem na kolejne wesele przyjaciółki. W niedziele starałem się nie umrzeć i dopiero dzisiaj coś działam. Nie wiem jak na was ale na mnie taki reset mózgu raz na jakiś czas świetnie działa.

No to konkrety!

1. Przyjrzałem się wszystkim linkom , które robiłem do sklepu + blogów CPA , okazało się że większość z nich została usunięta przez modów/adminów czy innych strażników prawilności serwisów , a szkoda bo ładnie były zaindeksowane i nawet był z nich ruch. Chyba odpuszcze sobie to ręczne robienie linków i odpale softy. Na ten moment mam:

- Sklep internetowy na którym jest 9k produktów.

- Dwa blogi CPA (jeden stary na którym spadły pozycje , drugi też stary ale nigdy mocno nie ruszany)

- Bloga affilacyjnego

Mam kilka pomysłów na LP z niską/średnia konkurencją , warto byłoby to ruszyć ponieważ zrobienie LP to jednorazowe zadanie , a potem tylko linkowanie i czekanie na efekty, a skoro i tak mam zamiar ruszyć sklep to czemu miałbym nie podlinkować czegoś dodatkowo.

2. Za radą jedno z użytkowników odkopałem swoje bardzo stare blogi na tumblr. Niestety próbę czasu przetrwało tylko ok 60 blogów (z kilkuset). Ale za to jakich! Wszystkie mają minimum rok , PA 30+ , kilkaset wpisów , na niektórych majestic pokazuje 1000~ backlinków , więc myślę że nieźle. Chociaż nie mam pojęcia jak bardzo wiarygodne jest to narzędzie. Sprawdzenie i posortowanie tego zajęło mi trochę czasu bo niestety zgubiłem gdzieś plik z adresami blogów i miałem tylko email+hasło , więc musiałem logować na każdy email i sprawdzać nazwę bloga.

3. Też przez wpis jednego z użytkowników wpadłem na pomysł napisania softu , poświęciłem pare godzin i już coś z tego jest. Ogólnie mogę zdradzić że program jest do automatyzacji pracy z social media po mojemu. Do napisania została jeszcze obsługa proxy , VPN'a , sortowanie udostępnianego contentu i inne pierdoły.

Odnośnie tumblr , taka mała rada.

Miałem kiedyś kilkaset tumblr , które rozwijałem. Ogólnie leżały pare (albo parenaście) ostatnich miesięcy nieruszane. 90% Blogów , które były ładnie skonfigurowane czyli: Miały normalna nazwę (np. my-awesome-niche.tumblr.com zamiast user87172jhhj.tumblr.com) , miały ustawiony tytuł , miały ustawione zdjęcie w tle - przetrwało. Powiedzmy że mniej więcej miałem 600 blogów , z czego 50 było dopieszczonych a 550 to były byle jakie blogi to z tych 50 przetrwało ok. 45 a z tych 550 może z 30.

Ogólnie jeszcze wiele się działo , ale nie chce mi się pisać i mam sporo pracy. Następny wpis w połowie września niestety. Muszę ogarnąć papiery do księgowej i zrobić miliard innych rzeczy. A więc ogarniętości wam wszystkim!

P.S

Wybaczcie za formę i ewentualne błędy składniowe i interpunkcyjne ale jestem trochę zmęczony.

  • Super 2

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Hi hio wszystkim ogarniętym , tym mniej ogarniętym także!

Wpis jak zawsze w formie luźnej. Jest godzina 5 rano i od ostatniego wpisu minęło prawie 2 tygodnie. Nie wiem czy przez ten czas zaglądałem na forum 3-4 razy. Jestem już w trakcie trzeciego drinka, pragnę zaznaczyć że od od piątku spałem w sumie 9 godzin , więc za interpunkcję , literówki i inne formy błędów przepraszam z góry. Widzę że wyświetleń dziennika przybyło sporo od ostatniego naszego spotkania co mnie cieszy, może coś co tutaj zawrę pomoże wam w waszej drodze ku ogarniętości. No to jedziemy!

Tłumaczenia poradników

Ostatnio nie miałem neta przez jakiś czas , a akurat nie miałem za bardzo materialów na pisanie tekstów na sklep czy blogi CPA, botów też nie miałem jak pisać bo piszę głównie scrapery/crawlery/pushery/boty a więc do sprawdzenia danej części kodu raczej internet by się przydał. Ale zapisałem sobie poradnik z BHW, więc stwierdziłem że machnę sobie tlumaczenie. Wyszło nawet spoko jak na godzinę~ razem z pogrubieniami, publikowaniem i poprawianiem. Link do poradnika znajduje się VV

Poradnik przeczytało sporo osób , ktoś nawet napisał do mnie na PW z pytaniami odnośnie metody. Jeżeli macie jakieś fajne poradniki w języku angielskim i chcielibyście żeby pojawiły się po Polsku u nas na forum to podsyłajcie w temacie albo PW, to jak będe miał wolny czas to przetłumaczę.

Problemy stomatologiczne (UWAGA , NIE DLA WRAŻLIWYCH!)

A więc tydzień temu zaczął nagle boleć mnie jeden z zębów. Chciałbym powiedzieć że zaczął boleć sam z siebie ale to moja wina , ząb zacząłem leczyć kanałowo dwa lata temu i niestety zawirowało mi się życie , temat finalnie olałem bo przecież mi nie przeszkadza (no nie licząc dysmofortu przy jedzeniu i prawdopodobnie zapachu z ust, ale j**ać zapach z ust - to droga ku ogarniętości a nie brazylijska telenowela). No i tak boli boli , nie mogłem się za bardzo skupić bo pobolewa a właściwie napier.. a sami wiecie. Nie żebym był miętki ale spuchł mi kawałek twarzy. Pod wpływem impulsu (ODRADZAM KAŻDEMU KTO CHIAŁBY SPRÓBOWAĆ NA WŁASNEJ SKÓRZE!!!) stwierdziłem albo ty albo ja. Cel łazienka , najpierw zerwać więzadła, a potem rwiemy zęba. No to jade , w jedną stronę na chama i czuje przeszywający ból i strzał , JEST jedno z głowy. Ból spory ale jadę w drugą stronę , wydawało mi się że się udało. Trochę krwi , boli ale jedziemy z wyrywaniem. Łapie gnoja i szybkim ruchem w dół (górna szóstka po lewej stronie). Boli jeszcze bardziej ale chyba wyrwałem , krew się leje patrze co mam w ręce a to sama korona. BANG , nie zerwałem drugiego więzadła , bolało i niby był jakiś strzał ale to był dźwięk łamanych korzeni prawdopodobnie. No to nie mam wyjścia , czeka mnie wizyta u dentysty a właściwie chirurga ze względu na to że odziedziczyłem zęby po stronie ojca , czyli twarde z długimi "zawijanymi" korzeniami. Bez wizyty w gabinecie się nie obyło. Umówiłem się po weekendzie , pojechałem na pierwsze w życiu usuwanie zęba. Pani mnie znieczuliła , oczywiście trochę miałem odlot bo dość specyficznie reaguje na znieczulenie. Finalnie korzenie udało jej się usunąć na raty , czyli po kawałeczku. Z pomocą ładniej Pani asystentki ząb został do końca usunięty , przy okazji na zdjęciu Pani stomatolog pokazała mi że moje ósemki są do usunięcia najlepiej już bo zczynają naciskać na nerwy siódemek (wszystkie cztery wyżynają się w poziomie). A taka przyjemność w moim przypadku będzie kosztować ok 2000 - 2500 pln za całość , bez chirurga się nie obejdzie (No a jakby inaczej). Zadowolony wróciłem do domu , oczywiście zdychałem cały dzień po zabiegu i następny. Jestem przeciwnikiem brania leków , więc wolałem przyjąć ból na klatę (chociaż ketonal i jakieś ibufeny były w pogotowiu bo nigdy nic nie wiadomo). I tak sobie zdycham przez dwa dnia , oczywiście nie idzie pracować więc oglądam seriale. Drugiego dnia ból trochę zaczął ustępować. Myślę sobie - "FAJNIE". Jutro wstanę, zjem coś glutowatego i dam radę popracować. Niestety się trochę przeliczyłem. O godzinie 5 rano się przebudziłem z dziwnym mrowieniem w rękach. Mrowienie z drętwieniem (trudno opisać bo pierwszy raz mi się coś takiego przytrafiło) promieniowało od zgięcia ręki do nadgarstka. Najlepsze jest to że mrowienie było w obu rękach w dokładnie na tej samej długości. No ale co tam , może usnąłem na rękach i odciąłem dopływ krwi , poruszam grabiami chwile. Przejdzie i ide spać. I tutaj zaczyna się robić ciekawie. Mrowienie po paru minutach przeszło w kłucie a po ok. 20-30~ zaczęły boleć mnie te odcinki rąk. Około 6 rano ból był tak intensywny że nie wiedziałem że cokolwiek może tak boleć. Pewnie sobie teraz pomyślicie że jestem lamus jakiś czy pedzio i jak zaboli to płacze jak baba. Bolaly go rączki , jaka c**a. Płakalem jak dziecko , łzy leciały mi jak grochy - twarz w poduszkę , zagryzałem z całej siły i ryczałem. Mam 25 lat , i w ciągu całego swojego życia miałem dwie operacje , trzy zapści (zapaść to ostra niewydolność układu krążenia) , prawie 10 lat trenowałem sporty walki - Kick Boxing , zapasy , ju jutsu tradycyjne ,(do momentu aż nie zacząłem pić i palić) , z tego co pamiętam to minimum dwa razy na sparingu zemdlałem bo sparowałem się z mistrzami Świata i Europy w różnych stylach i łotali mnie jak worek mięsa , przeżyłem ataki padaczki w dzieciństwie, miałem ostre bóle migrenowe od torbieli w mózgu. Przeżyłem cewniki , badania prostaty, zakładanie sondy nosowo-żołądkowej , uczulenie na znieczulenia (Jak byłem dzieckiem to miałem operowane migdałki , okazało się że mój organizm niezbyt dobrze znosi znieczulenie ogólne i przez 3 tygodnie leżałem w szpitalu bo nie mogłem chodzić , a co zjadłem to wyheftałem do miski). Przeżyłem poważne wypadek, w mój samochód uderzył tramwaj i auto poszło do kasacji. Mam wytatuowane ok 30% ciała , przez większość czasu tatuowania spałem. Nigdy nie płakałem z bólu , nawet jak byłem dzieckiem. Więc wyobraźcie sobie jaki to był ból. Pierwsze co przyszło mi na myśl to że dentystka uszkodziła mi jakieś nerwy przy wyrywaniu. Zwijałem się z bólu do 9 rano , potem przeszło i usnąłem. Teraz się boje zasypiać, jak jeszcze raz będe miał taką akcję to wybiorę się do neurologa. Tak na marginesie to dokąd nie zacząłem palić to chodziłem do dentysty raz na pół roku , jak zacząłem jarać (gdzieś w wieku 21 lat zacząłem bo miałem kontuzje kolana , która wykluczyła mnie ze sportu) to w ciągu roku musiałem przeleczyć kanałowo 6 zębów.

Wnioski: 

- Dbaj o zęby.

- Palenie niszczy zęby. W najlepszym przypadku oczywiście , zawsze możesz dostać raka płuc.

Aktywnie spędzony weekend

Oczywiście nie mogłem spędzić weekendu normalnie jak każdy człowiek , czyli na imprezie z wódeczką i dupeczkami. Cały weekend malowałem mieszkanie u wujka. Ale za to plecy odpoczęły , praca trochę przez to ucierpiała , ale umysł odpoczął.

CPA / Affilacja

Blog który chciałem podnieść na stare pozycje się do tego nie nadaje. Mimo dodania sporej liczby dobrych linków pozycje się nie ruszają. Za to dodałem bliźniaczne wpisy do innego starego bloga , i same bez linków wbiły się na 30-40 pozycje. Więc będę teraz dodawał sukcesywnie wpisy na tego bloga a tamtego zostawie i niech zdycha. Do tego skończyłem bota do social media o którym pisałem ostatnio , ale jednak nie działa tak jak mi się umyślało. Mierzyłem czas jaki schodzi na wykonanie akcji ręcznie. Ręcznie miałbm roboty na 5-6 godzin dziennie , bot w tym momencie ogranicza czas do godziny a finalnie chce poświęcać temu godzinę tygodniowo. Czyli:

- 35 godzin ~ tygodniowo schodziłoby na opracowaną metodę - ręcznie

- 7-8 godzin ~ tygodniowo schodzi aktualnie z użyciem bota

- 1 godzina tygodniowo finalnie po dopracowaniu wszystkie i zautomatyzowaniu niektórych akcji

Efekty widzę , bo poświęciłem trochę czasu i jakiś tam traffic jest , konwersji jeszcze nie ma ale za krótko to wszystko działa. Jestem dobrej myśli , dokończe to co mam skończyć , a potem poświęcenie godziny tygodniowo żeby zwiększać lub utrzymać zarobki to jest przecież nic.

Sklep

Zacząłem monitorować 250 fraz , gdzieś tam widzę zamieszanie i skakanie po pozycjach. Sklep się dalej indeksuje. Ogólnie wybrałem takie top 50 KW , które będę atakował. Ale czym się kierowałem przy wybieraniu grup produktów , na których chce się skupić. A więc:

1. Czy można produkt szybko spakować do wysyłki? (szybko oznacza że owijasz pudło folią i przyklejasz list , czyli max 2-3 minuty)

2. Czy na produkcie jest duża marża? (minimum 70%)

3. Czy produkt jest raczej ogólnodostępny w hutowniach w z którymi mam umowę?

Tak więc od ostatniego wpisu , takich prawdziwych pracujących dni było może 4. Więc teraz trzeba nadrobić. Myślę że następny wpis nie wcześniej niż ostatnia sobota września.

Ogarniętości wszystkim życzę!

  • Super 7
  • Smutek 1

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ekstra dziennik :D Ciekawie opisujesz swoje przygody :)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ziomuś, wykonaj sobie cały pakiet podstawowych badań w labie, bo większość rzeczy, która cię spotkała normalna nie jest. A z przynajmniej większości problemów zdrowotnych można wyjść na zadowalający poziom i cieszyć się normalnym życiem ;)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.


×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Ta strona korzysta z ciasteczek aby świadczyć usługi na najwyższym poziomie. Dalsze korzystanie z witryny oznacza zgodę na ich wykorzystanie. Polityka prywatności .