Skocz do zawartości
spacer.png
spacer.png

March Core Update i March SPAM Update - wyjaśnienie


Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

O co chodzi z March Core Update i March SPAM Update?

Równolegle z March Core Update 2024 działał March Spam Update, a pod koniec czerwca otrzymaliśmy informacje o kolejnej aktualizacji walczącej ze spamem. Czerwcowa aktualizacja nie wywołała trzęsienia, a jedynie dokończyła prace rozpoczęte przy okazji aktualizacji rdzeniowej.

Google od dłuższego czasu informuje o zmniejszaniu zasobów na indeksowanie, tworząc mechanizmy mające zwyczajnie ignorować treść niskiej jakości czy spam, indeksując - a więc wyświetlając, w swojej wyszukiwarce tylko treści jakościowe - pomocne użytkownikom. Jest to dość naturalny ruch dla takiej korporacji, a skutki zaczynają odczuwać wszystkie strony, które latami publikowały byle jakie treści, lub bardzo dawno nie aktualizowały swoich treści. Wspominane ruchy są naturalne, jednak kluczowym tematem, w którym jest sporo nieścisłości jest AI.

dokumencie Google znajdziemy informacje, że za spam uważa się nadużywanie treści na dużą skalę, czyli produkowanie treści byleby mieć więcej treści, więcej linkowania wewnętrznego, teoretycznie większą siłę domeny i lepiej rankować czy częściej przebijać się do topowych wyników z uwagi na samą skalę i czynnik szczęścia. Nie otrzymujemy jednak bezpośredniej informacji o jakie treści chodzi. Google zaznacza, że nadużywanie treści na dużą skalę dotyczy sytuacji, w której publikujemy masę bezwartościowych treści na dużą skalę - ręcznie lub automatycznie.

innym dokumencie znajdujemy przykłady:

  • Korzystanie z narzędzi generatywnej AI lub innych podobnych narzędzi do generowania wielu stron bez dodatkowej wartości dla użytkowników
  • Pobieranie danych z plików danych, wyników wyszukiwania lub innych treści w celu wygenerowania wielu stron (m.in. przez automatyczne przekształcenia, np. przez przekształcanie synonimów, tłumaczenie lub inne techniki zaciemniania kodu), na których użytkownicy nie otrzymują żadnej wartości.
  • łączenie zawartości innych stron internetowych bez dodawania własnych treści i dodatkowych funkcji;
  • tworzenie wielu witryn w celu ukrycia skalowalnego charakteru treści;
  • tworzenie wielu stron o treści mało sensownej lub bezsensownej dla czytelnika, wypełnionej jednak słowami kluczowymi w sieci wyszukiwania.

Tak naprawdę jedyną informację jaką otrzymujemy to, że nie chodzi stricte o AI, choć Google często o nim wspomina, a o treści tworzone masowo na podstawie schematu. Innymi słowy, dobre AI, szczególnie po redakcji przez człowieka, może tworzyć dobre treści, które mogą rankować równie dobrze, co treści pisane przez dobrego copywritera. Jeśli jednamy damy się ponieść fantazji AI, próbując zautomatyzować cały proces na masową skalę, to wpadniemy w schemat, który będzie tym bardziej widoczny, im więcej treści opublikujemy i ostatecznie nie powinniśmy być zdziwieni, jeśli pewnego dnia otrzymamy powiadomienie o ręcznych działaniach.

Nie twierdzę, że AI jest złe, jednak Google zdecydowanie uwziął się na spam, próbując oszczędzać swoje zasoby, czyli zwyczajnie nie tracić zasobów = zarabiać więcej z tego, co ma. Osoby zaawansowane mogą próbować, wykorzystując najnowsze modele ze złożonymi promptami i własnymi bazami - co oczywiście kosztuje, jednak innym zdecydowanie odradzam publikowanie generowanych treści bez dodatkowego redagowania, szczególnie jeśli zostały wygenerowane ogólnodostępnymi modelami w wersji darmowej, jak GPT.

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Tylko zalogowani użytkownicy mogą dodawać komentarze.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

spacer.png

spacer.png

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Ta strona korzysta z ciasteczek, aby świadczyć usługi na najwyższym poziomie. Dalsze korzystanie z witryny oznacza zgodę na ich wykorzystanie. Polityka prywatności .