Skocz do zawartości
yosumitshu

Prawo do nazwania domeny

Rekomendowane odpowiedzi

Siema, mam problem. Jest pewna firma, dosyć duża, sprzedaje pewne produkty, nazywa się krótko "X", kiedyś tam utworzyłem domenę "X-Y" (składającą się z dwóch słów) przykładowo oni używają nazwy "sklep" a ja "super-sklep". Dzisiaj na domenie zauważyłem wzrost ruchu o setki %, strona na samej frazie "X" wleciała na top1, a kategorie na resztę pozycji (od 2-4) ich strona jest na 5 pozycji. Czy mogę mieć przez to jakieś problemy? Słyszałem kiedyś, że istnieje strona, która sprawdza prawa do nazwy, nie kojarzę teraz linku. Ogólnie pierwsze słowo domeny jest bardzo mało używane, nawet nie wiem co oznacza- ich firma ma inną nazwę, drugie słowo w domenie to przymiotnik. Domena w sumie miała być ino do testów, pewnej zmiany która odbyła się przy tasowaniach, teraz nie wiem czy wstawić tam normalne produkty na sprzedaż czy stronę usunąć, właściciele firmy X nie kontaktowali się ze mną, ale to chyba kwestia czasu. Jeżeli nie mają zarezerwowanej nazwy to normalnie mogę wstawić tam swoje produkty? Jeżeli nazwy nie mają zarezerwowanej to chyba prawnik powinien sobie z nimi poradzić? Dodam, że musiałoby to być w 100% legalne, ich firma dysponuje potężnym kapitałem, więc nie chciałbym się z nimi sądzić... 

jceetQF.png?1

Odnośnik do komentarza

Dołącz do nas za darmo i naucz się zarabiać!

  • Dostęp do darmowych poradników pokazujących krok po kroku jak zarabiać w Internecie
  • Sposoby zarabiania niepublikowane nigdzie indziej
  • Aktywna społeczność, która pomoże Ci rozwiązać problemy i doradzi
  • Profesjonalne treści na temat SEO, social media, afiliacji, kryptowalut i wiele więcej!

 

 

Mogą po prostu iść do sądu i próbować tam udowodnić, że to oni powinni mieć prawa do tej domeny i sąd może kazać Ci przekazać im tą domenę. Tylko, że to oni muszą to udowodnić i mocno uzasadnić przed sądem, a że Polskie sądy w większości są w sprawach internetowych merytorycznie słabiutkie to wyrok jest nie do przewidzenia tak naprawdę i wszystkiego można się spodziewać.

Dużo zależy od tego jakie jest to słowo "x". Jeżeli to nazwa konkretnej marki to może być problem, jeżeli jest to jakiś ogólny wyraz to nie powinno być kłopotów. Przykład: super-opony.pl raczej masz wygrane, natomiast super-oponeo.pl - raczej bym nawet nie próbował iść do sądu - szkoda kasy :)

Ale tak jak wcześniej wspomniałem - wyrok sądu nie do przewidzenia. Na razie nasze sądy mają zbyt małe doświadczenie w sprawach internetowych.

  • Super 1
Odnośnik do komentarza

IMO, jak nie mają zarezerwowanej nazwy (mało prawdopodobne przy przymiotniku) i Twoja domena zawiera inne słowo to nie jest to cybersquatting. 

Jakby mieli zarejestrowane to słowo pod siebie to mogłoby to podchodzić to pod - cybersquatting (praktyka rejestrowania domen internetowych znanych marek i odsprzedawania ich po zawyżonej cenie osobom (np. znanym artystom) lub firmom, które miałyby do nich prawo na mocy prawa o znaku handlowym; cybersquatter to "dziki lokator internetowy").

Poczytaj o cybersquatting.

  • Super 2
SeoTools - narzędzia SEO
Tanie proxy - prywatne, ze zniżką. Gratis 10  PROXY! | Jarvee - najlepszy bot Insta, YT, FB
 
Odnośnik do komentarza

Myślę, że nie będę ryzykował batalii sądowej z nimi, nazwa "X"- to słowo jak nie wiem... ELAM- tak nie ma takiego słowa... Po prostu dali tam byle co i tak wygląda ich domena. Moja to ELAM-Produkt, więc trochę ciężko. Ale wymyśliłem inne sposoby, może któryś z nich przejdzie:

1) Tworzę domenę "recenzje-x-x-x"- tutaj występują 3 nazwy popularnych firm. Kupuję od nich produkty, normalnie wstawiam zdjęcia, recenzje itp. Na końcu dodaję swój produkt, który recenzuje najlepiej i tylko do niego daje link do kupna. Wybijam frazy ich firm czyli "X" i tyle.

2) Tworzę własnym sklep, opis i nazwa własne, na stronie głównej ukrywam nazwy marek innych firm i robię pod nie seo (rzecz jasna backlinki ukrywam tak, że nikt ich nie znajdzie).

3) Tworzę domenę taką jak opisywałem w pierwszym poście, tylko że ukrywam w 100% dane i strona jest pusta, tylko spis paru sklepów (wszystkie linki niedziałające oprócz mojego) no i oczywiście wybijam frazy firmowe. 

jceetQF.png?1

Odnośnik do komentarza

Hipotetyczna sytuacja Zakładasz stacjonarny sklep/firmę o nazwie "ELAM" i sprzedajesz elektronikę. Idzie Ci to całkiem dobrze i nie ma konkurencji na rynku o nazwie "ELAM" co jest słowotwórstwem a nie nazwą potocznie znaną i używaną. Aż tu nagle ktoś na przeciwko zakłada sklep "ELAM Elektronika" i sprzedaje podobne produkty do Twoich tylko innych marek. To już jest nieuczciwa konkurencja i podszywanie się pod markę która wypracowała sobie na lokalnym rynku pozycję pod nazwą ELAM. Pomimo iż firma nie ma zarejestrowanego znaku towarowego, graficznego, bądź słowno graficznego. Taki czyn wydaje się posiadać znamiona nieuczciwej konkurencji i w sądzie firma "ELAM" będzie miała przewagę nad firma "ELAM Elektronika".

Jeżeli firma zgłosi się do Ciebie o oddanie domeny to zaproponuj jakiś tani odkup domeny. Jeżeli się nie zgodzą to spokojnie bym im ją oddał, bo w przypadku przegranej sąd obciąży Cię kosztami około 5k.

Polecam przejrzenie działu prawo na forum domenowym :http://di.pl/forum/29-prawo/

A w szczególności przeczytanie wyroków sądów polubownych. Można tam znaleźć podobne przypadki jak Twoje.

Odnośnik do komentarza

@Domeny Domena miała służyć ino do testów, nie udostępniałem na niej jakichkolwiek produktów, czysty tekst i to na dodatek ze scrapera. Marka jest duża, jest masa recenzji, oficjalny facebook, twitter, porównywarki używają tych fraz, więc nie spodziewałem się, że google tak łatwo da się nabrać i wypromuje moją stronę na 1 miejsce jako oficjalną. Nawet dostałem rich snippets a im usunęli... Tą domenę jak już pisałem odpuszczam, oddam im ją, a odkupienie kosztowałoby zdecydowanie więcej niż 5k, produkty są podobnej wartości. Chciałbym tylko dowiedzieć się czy stworzenie porównywarki i używanie fraz markowych nie zarezerowanych jest czymś nielegalnym? Jutro spytam się prawnika, ale po moich wszystkich przygodach z nimi jestem sceptycznie nastawiony, bo w większości przypadków odpowiadają "prawdopodobnie/chyba"...

/edit w sumie temat do zamknięcia, przemyślałem sprawę i zdecydowałem, że nie będę podbierał im ruchu. Trzeba atakować sprzedażowe frazy i tyle. 

jceetQF.png?1

Odnośnik do komentarza

@yosumitshu, od siebie dodam jeszcze tylko tyle, że jeśli ich nazwa jest brandable to mogą wygrać z tobą batalię w sądzie nawet jeśli masz coś dodanego. Jeżeli jest to słowo powszechne + dodane coś to nie powinni wygrać lecz w sądzie polubownym bywa różnie (wiem z historii osób trzecich). 

Historia domeny gmail.pl jest kiepskim przykładem, zdecydowanie lepszym jest AP.PL ;)

Rodzaje znaków towarowych:

  • znaki słowne - więc jak najbardziej domeny internetowe pod to podchodzą
  • znaki obrazowe (graficzne)
  • znaki przestrzenne
  • kolory
  • hologramy
  • znaki ruchome;
  • znaki pozycyjne;
  • gesty;
  • znaki dźwiękowe
  • znaki zapachowe
  • znaki dotykowe.

Dodam też, że zarejestrowane nazwy handlowe sprawdzisz tutaj:

Kilka słów o cybersquattingu napisałem w temacie ;)

Pozdrawiam

  • Super 1
Odnośnik do komentarza
Gość
Ten temat został zamknięty. Brak możliwości dodania odpowiedzi.


×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Ta strona korzysta z ciasteczek aby świadczyć usługi na najwyższym poziomie. Dalsze korzystanie z witryny oznacza zgodę na ich wykorzystanie. Polityka prywatności .