Skocz do zawartości

Szybka nauka angielskiego


Rekomendowane odpowiedzi

2 godziny temu, Drakoon34 napisał:

Nie chodziło mi o rozróżnianie mowy potocznej od mowy prawniczej, bardziej o to w jaki sytuacjach, czasach etc. używać tych słówek.

sytuacje, czasy to już raczej gramatyka.

2 godziny temu, Drakoon34 napisał:

Zamiast wkuwać same słówka lepiej uczyć się zdań

Teraz nie bierz tego do siebie ale czy masz jakiekolwiek doświadczenie w nauce języków? Wydaje mi się, że jesteś jedną z tych osób, które czytają bardzo dużo o rozwoju osobistym, nauce języków, medytacji, dykcji, retoryce ale nie próbują czegoś samemu. Uczenie się zdań na pamięć to chyba najgorsze co można zrobić, oczywiście są zwroty, których się uczymy na pamięć np idiomy ale to jest chyba cecha charakterystyczna idiomów, że trzeba się ich wykuć w całości. Mam takiego jednego kolegę co uważa, że szkoła nas na uczy języka w 117 lat, a samemu nauczyć się można w 3 miesiące do B2 (i co to za problem), efekt? Nie zna angielskiego ale przecież się da! Tak naprawdę każda metoda jest dobra jeżeli mamy motywację i regularność w działaniach, oczywiście metody przynoszą różne efekty ale wszystko jest lepsze od wybierania przez rok metody nauczania.

Ponadto, drogi Drakoon34 nie rozumiem Twojej antypatii do Hemswortha na forum, ja rozumiem jeszcze, że ktoś nas irytuje, tak jak mnie irytują wasze "kłótnie" na forum. Widzę, że starasz się kreować na omnibusa i domyślam się, że ciekawi cie wiele dziedzin życia ale to, że ciekawi Cię wiele rzeczy nie znaczy, że inni nie mają racji, wręcz przeciwnie przecież wszyscy możemy mieć rację? Ostatecznie życie to nie system zero-jedynkowy i nie wiemy wszystkiego.

Co do wiedzy niepopartej doświadczeniem, bo bez urazy tak mi się wydaje, że jest w Twoim przypadku - czytanie setek ebooków o rozwoju, tym i owym to tak naprawdę wierzchołek góry lodowej. Sukcesem jest przeczytanie jednego i wdrożenie go w życie, zapamiętanie jego treści, a nie odhaczenie. Tak naprawdę im więcej się czyta, a mniej robi tym w gorszej sytuacji jesteśmy, ponieważ przeczytaliśmy X rzeczy, które się wykluczają. Kolega przeze mnie przytoczony wcześniej naczytał się z pół roku o zrzucaniu wagi zamiast to robić, w końcu po przeczytaniu jakichś bzdur uznał, że bieganie powoduje "mikro uszkodzenia" mózgu i biegać nie będzie.

Dlatego też chciałbym żebyś wiedział, że rację może mieć wiele osób, może nie mieć żadna. Wiedza to nie wszystko.

  • Super 5
Odnośnik do komentarza

Zarejestruj się za darmo i naucz się zarabiać online!

  • Dostęp do darmowych poradników pokazujących krok po kroku jak zarabiać w Internecie
  • Sposoby zarabiania niepublikowane nigdzie indziej
  • Aktywna społeczność, która pomoże Ci rozwiązać problemy i doradzi
  • Profesjonalne treści na temat SEO, social media, afiliacji, kryptowalut, sztucznej inteligencji i wiele więcej!

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Ta strona korzysta z ciasteczek, aby świadczyć usługi na najwyższym poziomie. Dalsze korzystanie z witryny oznacza zgodę na ich wykorzystanie. Polityka prywatności .