Skocz do zawartości

Montana - potyczka z adsense


Montana

Rekomendowane odpowiedzi

Witam serdecznie, na wstępie chciałbym zaznaczyć, że jestem cholernym leniem - nigdy nie potrafiłem wypracować sobie stałego, regularnego dochodu. Zazwyczaj zgarniałem większą kwotę i na jakiś czas siadałem na tyłku, wracając do roboty gdy hajs zacznie się kończyć. Teraz jest inaczej, wpadłem na ciekawą niszkę i staram się wypracować stały dochód, by pozwolił mi pożyć sobie na poziomie co miesiąc za pomocą adsense.

 

Zacząłem od wczoraj, a wszystko jak narazie idzie w dobrym kierunku, trzymając ten poziom i podwajając zarobki co dzień - uzyskam niezłą dniówkę.

 

Day #1, #2

 

lxmnz06.png

  • Super 6
Odnośnik do komentarza

Dołącz do nas za darmo i naucz się zarabiać!

  • Dostęp do darmowych poradników pokazujących krok po kroku jak zarabiać w Internecie
  • Sposoby zarabiania niepublikowane nigdzie indziej
  • Aktywna społeczność, która pomoże Ci rozwiązać problemy i doradzi
  • Profesjonalne treści na temat SEO, social media, afiliacji, kryptowalut i wiele więcej!

 

 

tAd8MpB.png

 

Jak widzicie, wczoraj udało się przycisnąć jeszcze trochę grosza - dobiłem do 172 zł dniówki.

 

Dziś niestety dużo słabiej, a to za sprawą małego faila z oprogramowaniem + późnego powrotu do domu i utrudnionych warunkach pracy. ;)

 

Teoretycznie nie powinienem mieć planów, bo jak narazie wszystko testuję i niczego nie jestem pewny, aczkolwiek stawiam sobie za jutrzejszy cel 250zł dnióweczki. Czy uda się? Sam jestem ciekaw.

  • Super 2
Odnośnik do komentarza

Moim zdaniem: dzienniki mają na celu motywować do działania i nie tylko osobę prowadzącą ów dziennik, a inne które mają wątpliwości "czy można". Dziennik na celu ma też dokumentować wykonaną już pracę dzięki czemu można też analizować co się zrobiło przez "ten czas". Rozmyślając nad analizą można dojść do rożnych wniosków, m.in nie powtarzać tych samych błędów albo co robić by zwiększyć CTR / konwersję. Dziennik umożliwia również dzielić się spostrzeżeniami lecz warto mieć na uwadze, że nie musi. Tak samo jak nie musi zdradzać swoich nisz, pomysłów, taktyk, etc.

 

Nie rozumiem też dlaczego ludzie mylą dzienniki pracy z "case study". Niektórzy po prostu woleliby mieć wszystko opisane "zrób to krok po kroku i licz dolary". Na szczęście każdy z nas ma taki przywilej by nie czytać dziennika, którym nie jest się zainteresowanym dlatego lutzen dziwi mnie fakt iż najpierw zgadujesz co robi Montana, a gdy napisał co myśli o zgadywaniu nagle jesteś zbulwersowany, że nie dostałeś odpowiedzi jaką byś oczekiwał. W takim razie problem z rozumowaniem nie ma Montana tylko ty lutzen - taka moja mała dygresja.

 

Co do dziennika, śledzę gdyż widzę że warto. Takich zarobków z AdSense jeszcze nie widziałem także gratuluję i życzę powodzenia  ^_^

Odnośnik do komentarza
Gość
Ten temat został zamknięty. Brak możliwości dodania odpowiedzi.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Ta strona korzysta z ciasteczek aby świadczyć usługi na najwyższym poziomie. Dalsze korzystanie z witryny oznacza zgodę na ich wykorzystanie. Polityka prywatności .